10/20/2014

Millionaire Mind Intensive Warszawa

 Relacja z Millionaire Mind Intensive Warszawa - czyli 3 dni zmieniające życie.
Zaczęło się wszystko ponad półtora roku temu kiedy zaczęłam pisać bloga i systematycznie ćwiczyć. Niby coś niepozornego, a jednak zaszły we mnie ogromne zmiany i ciągle zachodzą. Same możemy odmienić pewne aspekty swojego życia jak zdrowie, zgrabna sylwetka, pozytywne podejście do świata, rozmowa ze sobą, traktowanie siebie jako swojej przyjaciółki i wiele innych. Jednak do pewnego momentu, gdzie jest ci potrzebna dodatkowa pomoc by robieniu dalszych kroków. Takimi krokami mogą się okazać filmiki motywujące na YT, webinary bezpłatne których jest bardzo dużo w sieci oraz rozmowa z osobami, które mają cele, pasje i bije od nich pozytywna energia. Ale w pewnym momencie znowu potrzebujesz kolejnego kroku, czegoś Intensywnego, coś co wejdzie w głąb ciebie i uleczy wszystkie zahamowania, rany, urazy i pokaże ci że świat niesie ze sobą jeszcze większe możliwości. Do kolejnego kroku są nam potrzebne szkolenia i rozwój. Dlatego udałam się do Warszawy na MMI i jechałam tam z ogromnymi nadziejami.
 
Relacja z pobytu
16/10/2014 Londyn--> Warszawa
Śniadanie- kanapki, do tego kawa i można lecieć.
Minuty przed odlotem.
Pełna nadziei jadę do Warszawy.
Bardzo szybkie zwiedzenie pięknej Warszawy i do hotelu.
 
17-19/10/2014
Pierwszy i drugi dzień MMI, rozpoczyna się o 9:00 kończy o 23:00, w trzecim dniu 8:00-20:00, więc bardzo intensywnie.
Przygotowana, podekscytowana czekam na wielkie wydarzenie.
Atmosfera była niesamowita, wiedza jaka została przekazana uczestnikom ogromnie przydatna (jedynie co trzeba teraz zrobić to wykorzystać ją). Ale co najważniejsze w tym całym spotkaniu było to, że oddziaływało na emocje. 
 Wszystko siedzi wewnątrz, każdy z nas ma swoją przeszłość która go ukształtowała, pewne negatywne emocje z nią związane, których się trzymamy. MMI "leczy". Ćwiczenia powodowały płacz, mnóstwo uśmiechu i wiele zabawy.
https://www.facebook.com/milewskipartnerzypl?fref=ts
https://www.facebook.com/milewskipartnerzypl?fref=ts

Podsumowując: nadzieje były ogromne i spodziewałam się czegoś WOW.
DOSTAŁAM TO!! Nie nie było tylko WOW, to odmieniło mnie i to jak dostrzegam swoje życie jest teraz zupełnie inne. Zmieniają się priorytety i człowiek zaczyna się czuć kompletny.

Jeśli masz możliwość uczestniczyć w takim szkoleniu- zrób to!
Dlaczego o tym piszę na tym blogu?
Bo nie tylko to co na zewnątrz jest ważne, ale to co wewnątrz nas. Często zapominamy o tym skupiając się na diecie i ćwiczeniach.
Akceptuj siebie, kochaj siebie, bądź swoją przyjaciółką i rozwijaj się. Jeśli pokochasz siebie staniesz się szczęśliwą osobą.

10/13/2014

Wyniki Konkursu Kreatywnego


Ogłoszenie wyników Konkursu Kreatywnego nie było takie łatwe, bo miałam kilku faworytów. Po długim zastanowieniu wygrała, ze swoimi bardzo kreatywnymi odpowiedziami, Anja Trener.
Nazwy jeszcze nie zdradzę, bo wykorzystam więcej niż jedną odpowiedź Anji.



Anju proszę o kontakt mailowy na adres agnieszka@agnesblog.pl z Twoim adresem, chcę wiedzieć gdzie mam wysłać nagrody.
A do wygrania było kilka płyt i książka autorstwa Ewy Chodakowskiej.

Dziękuję za udział w konkursie, jesteście niezastąpieni!! Uwielbiam Was!! <3

10/08/2014

Imbir, cud natury

Intensywny aromat, rozgrzewające działanie, skutecznie zwalcza przeziębienia, a nawet przypisuje mu się właściwości odchudzające- imbir, mój cud natury. Codziennie na śniadanie w formie sproszkowanej, a od kilku dni ląduje w herbacie, w formie plasterków. Jestem zauroczona smakiem, aromatem, mam również świetne samopoczucie, czuję się po nim lepiej.


Nie jest mi groźne przeziębienie, bo jest bogaty w substancje przeciwzapalne. Ma również działanie rozgrzewające i da się to odczuć od razu po spożyciu. Największy zmarzluch na świecie, czyli ja, zaraz po wypiciu herbatki z imbirem czuję ciepło, bardzo lubię to uczucie. Dlatego też imbir dodają do maści rozgrzewających, bo jest doskonały na bóle mięśni.

Nie straszna mi choroba lokomocyjna, z którą zmagam się od lat młodości. Od kiedy odkryłam, że imbir łagodzi mdłości, jak i przeciwdziała wymiotom, nie mam problemu z długimi podróżami. Przy okazji zdradzę wam kolejny sposób na pozbycie się choroby lokomocyjnej w aucie- zostać kierowcą. Jak za magiczną różdżką mija wszystko. Natomiast jeśli nie macie takiej możliwości, bo jedziecie autobusem, pociągiem, płyniecie statkiem to wybierzcie imbir. Sprawdzony i zatwierdzony przez "instytut Agnes".


Dodatkowe działanie Imbiru:

✔ łagodzi bóle miesiączki,

✔ leczy migreny,

✔ zwiększa koncentrację,

✔ usprawnia krążenie krwi,

✔ ułatwia trawienie,

w wielu kulturach stosowany jako afrodyzjak!!

Imbir nie dla każdego.
Jest ostrą przyprawą o działaniu drażniącym, więc jeśli cierpisz na przewlekłą chorobę przewodu pokarmowego (np. wrzody żołądka) unikaj go. Natomiast jeśli jesteś w ciąży lub karmisz skonsultuj się ze swoim lekarzem. Chociaż słyszałam, że jest polecany w pierwszym okresie ciąży aby zniwelować nudności. W takich przypadkach najlepiej zasięgnąć opinii eksperta, by mieć pewność.

Do czego jeszcze można dodać imbir.
W mojego kuchni  polecam na słodko w mieszance z cynamonem do:
naleśników, racuszków,
kaszy kuskus,
owsianki,
kaszy jaglanej.

Kiedyś dodałam odrobinę do kurczaka, ale to w mieszance z curry, kurkumą i czosnkiem, więc nie był odczuwalny.

...
W okresie jesienno- zimowym gdzie nagle wszyscy, z powodu spadku temperatury, zaczynają chorować polecam wykorzystać imbir by załagodzić pierwsze objawy grypy, by poczuć się lepiej i wzmocnić system odpornościowy nawet jak się jest zdrowym. 

Naturalne metody działają na nas wtedy kiedy stosujemy je systematycznie, a nie tylko jak zaczynasz się źle czuć. Naturalne sposoby działają długofalowo, są bardziej skuteczne bo wzmacniają system immunologiczny do walki z wirusami, bakteriami i innymi stworami. Więc jeśli czujesz się znakomicie to zacznij już działać teraz, bo lepiej zapobiegać niż leczyć.

10/05/2014

Spacer dla zdrowia

Spacer  jest dla każdego, czy jesteś początkującym w przygodzie z aktywnością fizyczną, czy chcesz się zrelaksować i spędzić czas na świeżym powietrzu. Chodzenie to prosty sposób na zachowanie zdrowia i na bycie aktywnym w każdym wieku.
Osobiście to moja ulubiona forma aktywności, szczególnie w dni w których chcę odpocząć.

Regularny spacer:
poprawia kondycję i wzmacnia kości,
dotlenia organizm,
stabilizuje ciśnienie krwi,
zalecany w profilaktyce chorób serca,
relaksuje, odpręża,
wzmacnia mięśnie i pomaga w utrzymaniu prawidłowej wagi ciała.


W spacerowaniu warto odnaleźć coś dla siebie:
spacer w górach, czy może nad brzegiem morza,
zwiedzanie nowego miasta, a może zwiedzanie okolicy,
spacer by przemyśleć i poukładać w głowie bieżące sprawy, a może spacer z przyjaciółmi.
 
Ile ludzi tyle form aktywności i możliwości, warto jednak pamiętać by chodzić własnymi ścieżkami. Nawet jeśli się idzie pod prąd, nawet jeśli wszyscy wokoło mówią ci, że nie warto tam iść.
Każdy z nas inaczej interpretuje to co nas otacza, to że komuś nie spodobało się miejsce do którego chcesz dotrzeć i odradza tobie pójście tam, wcale nie musi oznaczać że tobie się ono nie spodoba. Tak samo jest jeśli komuś nigdy nie udało się dojść do punktu, w którym ty chcesz się znaleźć i mówi ci że to niemożliwe - nie wierz w to i idź swoją własną drogą.
To jest druga strona "spaceru". Spacerować można fizycznie i emocjonalnie.
Spacer emocjonalny to wyznaczanie celów i dążenie do nich. Przecieranie nowych dla nas szlaków, w których nigdy nie byliśmy. Spacerowanie emocjonalne to takie gdzie rozwijamy się, gdzie uczymy się nowych rzeczy, nabywamy doświadczeń poprzez akcję i realizujemy się. 

Nie zapominaj o sobie samych i swoich marzeń. Idź na przód. Spaceruj dla zdrowia fizycznego i emocjonalnego.

9/30/2014

Tea time

Jesień jest piękna, ale do czasu...aż zrobi się zimno, zacznie padać a dodatkowo zawieje...szaro, buro i ponuro. Są takie dni gdzie nie mam ochoty wychodzić z domu, gdzie chcę zawinąć się w koc, z kubkiem gorącej herbaty...a najlepiej "wyszczuplającym" gorącym kakao. Życie wtedy byłoby takie piękne, w sumie dalej może być bo są przecież pyszne smakowe herbaty. Tak więc rozkoszuję się codziennie w różnego rodzaju herbatach.

Deszczowa jesień- zawsze o tej porze roku lubuję się we wszystkim co cynamonowe. Odnalezienie herbaty z cynamonem było strzałem w dziesiątkę, szczególnie wypicie jej z rana. Pobudza, rozgrzewa i poprawia nastrój, a dodatkowo ten cudowny aromat.

Herbata "Spiced" to mieszanka cynamonu, imbiru, goździków, czarnego pieprzu i kardamonu- nie ma lepszego połączenia na zimne poranku lub deszczowe wieczory. Smak niezastąpiony.
Mieszanka tych przypraw wpływa korzystnie na nasze ciało:
podnosi temperaturę organizmu,
poprawia nastrój,
pobudza,
podkręca metabolizm,
dodaje energii.
Powyżej moje nowości, które testuję. W ich składzie same dobroci, które korzystnie wpływają na nasze samopoczucie. Herbatki z mieszanką przypraw dają zastrzyk energii z rana, oraz świetnie relaksują wieczorem. Dodatkowo "black chai" pachnie jak piernik, a "sweet chili" ma anyż i lukrecję w składzie (idealna dla osób preferujących słodkie smaki).

W okresie jesiennym  nie może również zabraknąć ulubionej zielonej herbaty, oraz herbaty miętowej.

Herbata zielona cieszy się ogromną popularnością wśród osób walczących z otyłością, ze względu na działanie wspomagające odchudzanie. Usuwa również toksyny z organizmu, uspokaja oraz ma wiele innych pozytywnych właściwości. Godna polecenia to ta o smaku jaśminowym.

Herbata miętowa, można podawać zimną w lato, jak i ciepłą zimą. Lekka, orzeźwiająca, przeciwdziałająca senności, więc lepiej nie pić przed snem. Pobudza ona układ trawienny, a spożywana w dużej ilości pobudza apetyt. Polecana w przypadkach schorzeń ze strony układu pokarmowego. Osobiście cenię ją za doskonały aromat.

...
Picie herbaty w wielu kulturach jest celebrowane na własny sposób. Dla jednego szybki łyk przed pracą, a drugiego spotkanie z przyjaciółmi przy kubku gorącej, aromatycznej herbaty.
Jestem ciekawa czy ty tez lubisz herbatę i w jaki sposób celebrujesz jej picie?

Dodaj do obserwowanych