4/09/2013

Wyzwanie #1- wyćwiczony brzuch z A6W

Wyzwanie- A6W!
Co to A6W?
Jest to zestaw profesjonalnych sześciu aerobowych ćwiczeń, których celem jest wzmocnienie mięśni brzucha.
6 Weidera nie jest mi obca. Już rok temu chciałam przejść całość, ale choroba mi przeszkodziła, a efekt był na tyle zadowalający że przestałam ćwiczyć brzuch na bardzo długo.
Jednakże jest już coraz cieplej, więc postanowiłam wyrzeźbić swój brzuszek na nowo.
Program ten jest bardzo trudny i wymaga systematyczności, wytrwałości i dużej woli. Oby nie zabrakło mi niczego;-)
Zacznę od tego, że pochwalę się moim brzuchem PRZED, a po całym programie PO, ale to za chwilę.

Dlaczego warto ćwiczyć mięśnie brzucha?
  • wraz z mięśniami grzbietu pełnia rolę stabilizującą, co pozwala nam utrzymać pozycję wyprostowaną (to, że możemy stać zawdzięczamy między innymi tym mięśniom)
  • mięśnie te pozwalają na unoszenie tułowia z pozycji siedzącej,  skręcanie tułowia (wstawanie z kanapy po pilot, obrócenie się w aucie po torebkę na tylnym siedzeniu)
  • mięśnie brzucha chronią wraz z żebrami organy wewnętrzne
  • umożliwiają przebieg wielu funkcji w organizmie (oddychanie, poród)
  • efekt wizualny:-) czyli to co mnie interesuje najbardziej
  dzień #1


Znalazłam fajną aplikację na komórkę z całym programem A6W

Więcej na a6w.pl
Trzymajcie za mnie kciuki:-)
Pozdrawiam:*

http://fasterbetternicer.blogspot.co.uk/

18 comments:

  1. ja w ktamtym roku ćwiczyłam i było dla mnie proste,niby tak samo robilam ale jednak nie;p ale teraz mam zamiar zaczać cwiczyć z Ewą Chodakowską,efekty też są podbno niezłe;)

    ReplyDelete
  2. no ciekawe jak by u mnie zadziałało

    ReplyDelete
  3. Świetny pomysł :)). Muszę tam zajrzeć :).

    ReplyDelete
  4. Co do Mel B to tyle się jej nasłuchałam w czasach wczesnej młodości, że dziękuje już:P

    ReplyDelete
  5. ta aplikacja to fajna rzecz, powinna pomóc w systematyczności :)

    ReplyDelete
  6. Dzięki za wizytę :) Ja próbowałam a6w aż za dużo razy (nigdy nie doszłam do końca), hehe po prostu mi nie leży ;)

    ReplyDelete
  7. Powodzenia z A6W! Dla mnie to było zbyt trudne, ale pewnie dlatego, że muszę schudnąć, a Tobie wystarczy sama rzeźba. Masz już i tak bardzo fajny brzuszek, ale skoro ćwiczenie mięśni brzucha przynosi tyle korzystnych efektów, to nie ma na co czekać. Zapraszam do siebie, chociaż dopiero raczkuję w sferze blogowania. http://second-approach.blogspotc.om

    ReplyDelete
  8. może kiedyś spróbuje jednak jak na razie brak czasu ;(

    ReplyDelete
  9. Dziś odhaczyłam 3 dzień:-) po 1 dniu miałam mega zakwasy i bardzo trudno mi się ćwiczyło, ale dziś już lepiej. Zdam relacje jak będą widoczne jakiekolwiek efekty:D

    ReplyDelete
  10. Jakis (dluzszy) czas temu to robilam, ale cos mi przeszkodzilo. Mimo, ze nie dokonczylam, efekt byl fajny. Teraz jestem na etapie mobilizacji. Musze się za siebie zabrac! :) A mój brzuch nie wyglada tak jak Twój przed, niestety ;) Zycze wytrwalosci i zadowolenia z efektow! Dziekuje za mile slowa u mnie, pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
  11. minął prawie miesiąc, jak Ci idzie? może zdjęcie po połowie cyklu? pozdrawiam. Justyna

    ReplyDelete
    Replies
    1. Proszę bardzo- fasterbetternicer.blogspot.co.uk/2013/04/a6w-dzien-19.html

      Ogólnie jest ciężko, ale daje radę, chociaż mam chwile zwątpienia:-)

      Delete
  12. doszłam do pewnego etapu i zwyczajnie się znudziłam tymi powtórzeniami. powędrowałam na basen i to było najlepsze, co mogłam zrobić:)

    ReplyDelete
  13. dla mnie to jest zbyt duzy hardcore

    ReplyDelete

Dodaj do obserwowanych