5/07/2013

Farbowanie włosów: L'oreal Recital Preference Stockholm


Przez ostatnie pół roku miałam ''dziwne przygody'' z farbami do włosów L'oreal. Przez ostatnie dwa farbowania byłam w Polsce i używałam mojej ulubionej farby  L'oreal Recital Preference Copenhague, która daje efekt delikatnie popielatych włosów. Mnie to osobiście bardzo przypadło do gustu i czuję się w nim rewelacyjnie. Farba dostępna jest w Polsce. Jako, że przeszukałam cały Londyn i jej nie znalazłam, pozostało mi zakupienie koloru Stockholm, który na opakowaniu prezentuje się całkiem przyzwoicie. Reszta farb z L'oreal tutaj jest słoneczna, ewentualnie mogłam wybrać coś z innej firmy, ale wybór jest też dość mały (jeśli chodzi o odcienie popielate, platynowe).
Kolor przed farbowaniem zrobił się troszkę inny niż zwykle-prawdopodobnie przez olejowanie włosów olejem kokosowym, który mi je przyciemnił i nadał miodowego połysku...
!!nie polecam tego oleju do olejowania blond włosów w odcieniach platyny lub popieli!!



Plusy:
  • dobrze się rozprowadza
  • fajna buteleczka, w której się miesza zawartość 
  • jedno opakowanie wystarcza na moje długie włosy
  • świetna odżywka
  • równo pokrywa odrosty
  • nie niszczy aż tak włosów włosów 
Minusy:
  • ma nieprzyjemni zapach
  • cena
  • inny kolor niż na opakowaniu


Do żelu koloryzującego i kremu utleniającego dodałam High Shine Elixir, coś o konsystencji olejku- było dołączone do farby.
 Farbę trzymałam 20 minut na odrostach i 15 minut na całości. Efekt mnie nie powalił, ale przynajmniej stonował zółto-miodowe pasemka.
 Od razu po wysuszeniu...
 Po nałożeniu olejku arganowego...

 Farbę polecam, chociaż trzeba się liczyć, że na każdych włosach wyjdzie inaczej. 


Pozdrawiam wszystkich z pięknego, słonecznego Londynu:*
AgnesBlog

23 comments:

  1. Kiedyś farbowałam włosy lorealem odcieniem "skandynawski blond". Uwielbiałam ten kolor był baaaardzo jasny, platynowy. Bardzo mi się podoba odcień jaki Ci wyszedł wygląda świetnie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale i tak jest inni niż na opakowaniu, producent wprowadza ludzi w błąd;-)

      Delete
  2. masz bardzo ładne włosy, ja samodzielnie swoich nie farbuję.

    ReplyDelete
  3. jejku jaka ty jesteś zgrabna :)
    ja kiedyś farbowałam loreal ale od jakiegoś czasu używam tylko perfect mause i jestem zadowolona efekt porównywalny jest z loreal praktycznie taki sam okres czasu trzyma się na włosach

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zastanawiałam się nad tymi farbami, nawet był kolor który mógłby mi odpowiadać, może go sprawdzę na następny raz...:P

      Delete
  4. Replies
    1. Z dnia na dzień staje się ładniejszy, za sprawą szamponu Silver Touch...:-)

      Delete
  5. Ja na razie włosów nie farbuje wiec jestem totalnie nie w temacie jesli chodzi o farby;-)

    ReplyDelete
  6. Agnessss to są spodenki!!!:):D To ja czekam na fotorelacje z twoja wersja fit!!:P
    Buziak :*

    ReplyDelete
  7. Podoba mi się efekt jaki dała na włosach *_*

    ReplyDelete
  8. bardzooo ladnie kolor wyszedl!a co do kosmetykow z ziaja sopot spa to na dobrekosmetyki.co.uk je znajdziesz x x x

    ReplyDelete
  9. haha no Ci mowie tylko ze na moich solidnych nozkach jak siadam wszystkie spodenki sie podwijaja :D i tak wyszlo;p

    ReplyDelete
  10. Również polecam te farby, dołączona odżywa świetna, ja w weekend farbuje włosy więc następna moja stylizacja będzie już z nowym, bardziej wyrazistym odcieniem;

    ReplyDelete
    Replies
    1. no to teraz mnie zaciekawiłaś:-)
      odżywka rewelacja, uwielbiam ją

      Delete
  11. naprawdę fajny kolor wyszedł!! i bardzo zazdroszczę Ci tego Londynu!!
    nominowałam Cię do nagrody Liebster Award! o co w tym chodzi możesz sprawdzić na moim blogu!
    gorąco zachęcam Cię do wspólnej zabawy!!
    pozdrawiam!

    ReplyDelete
  12. Śliczny kolor wyszedł! ; )
    Ja osobiście swoich włosów nie farbuję. ;)

    ReplyDelete
  13. zazdroszczę Ci tego, że mieszkasz w Londynie :) Chciałabym się wyrwać z Polski. Z jednej strony ciężko zostawić całą rodzinę, z drugiej od zawsze marzyłam, by mieszkać w USA. Może kiedyś uda mi się zrealizować swoje marzenia :) Bardzo podoba mi się Twój kolor włosów! Od małego chciałam być blondynką :D Jednak mam za to niezidentyfikowany, coś na przełomie ciemnego blondu a brązu. Na razie nie farbuję włosów i pozostawiam naturalny, jakoś szkoda mi je zacząć farbować :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Włosy odrastają i zamiast zastanawiać się nad byciem blondynką, zacznij nią być :-) nie ma co marnować życia na takie szczegóły- serio ci pisze...to nie ma sensu- tylko myśleć.
      Przeprowadzka do Londynu była bardzo spontaniczna, bo w 15 listopada mój narzeczony dostał tam pracę, a od 1 grudnia już tutaj mieszkaliśmy- przeprowadzka na zwariowanych papierach...:-)

      Delete
    2. Zdecydowanie w życiu potrzeba spontaniczności ;) Mnie się marzy Nowy Jork, a jeżeli nie wypali to również Londyn :) Blondynką raczej chciałam być kiedyś. Obecnie bardzo podoba mi się słodki czekoladowy brąz i chyba się zastanowię poważniej nad zmianą koloru ;)

      Delete
    3. Nebeskaa
      co robisz by miec taki brzuszek?

      Delete

Dodaj do obserwowanych