5/28/2013

28-Day Fitness Challenge

Każda z nas przyjmująca wyzwanie chce je wykonać. To mobilizuje do działania, przynajmniej na początku. Jesteśmy zdeterminowane, mamy siłę na wszystkie ćwiczenia i rozpoczynamy dietę.
Dlaczego tak się dzieje, że nie realizujemy swoich wyzwań do końca?
Na przeszkodzie w realizacji celów może stanąć wiele czynników:

#1  
źle dobrane ćwiczenia, które będą nudzić, przemęczać lub mogą nas nabawić kontuzji

#2
źle dobrana dieta, która sprawi że będziemy mieli zachcianki- dzięki czemu będziemy sięgać po mało zdrowe produkty tłumacząc sobie "raz na jakiś czas mogę, prawda?" lub "przecież nie będę się katowała dietą- nie o to w tym chodzi"

#3
MY same- mówiące sobie "nie dam rady" lub nie widząc efektów tracimy mobilizację, zapał i chęci do działania. 
Dlaczego nie widzimy efektów? Przez punkt  1 i 2?

Dziś proponuję podjęcie wyzwania 28-Day Fitness Challenge.

28-Day Fitness Challenge
Zestaw prostych i podstawowych ćwiczeń, w celu wypracowanie w sobie systematyczności i ulepszenia siebie.

Czas:
 Cały zestaw ćwiczeń powinien zająć od 5 do 8 minut.

Przeznaczenie:
Dla każdego kto dba o siebie i swoje zdrowie lub chce zacząć.
Dla początkujących lub osób, które kochają ćwiczyć.
Dla każdego kto lubi podejmować wyzwania.

Na czym polega 28-Day Fitness Challenge?
Mamy cztery tygodnie na wykonanie prostych ćwiczeń.
Tydzień pierwszy: 
powtarzamy cały zestaw ćwiczeń przez 7 dni w tygodniu
Tydzień drugi: 
powtarzamy dwa razy cały zestaw ćwiczeń przez 7 dni w tygodniu
Tydzień trzeci:
 pierwszy dzień to odpoczynek, przez kolejne 6 dni wykonujemy trzykrotnie cały zestaw ćwiczeń
Tydzień czwarty:
dzień pierwszy to odpoczynek, kolejne 6 dni to powtórzenie całego zestawu ćwiczeń 4 razy.


Proponowana dodatkowa opcja: 
porzucenie, na czas ćwiczeń, słodyczy i chipsów. Podjadania między posiłkami mało wskazane (chyba, że jabłka/ truskawki etc).
Zastąpienie słodyczy owocami: pomarańczami, jabłkami grapefruitami, truskawkami lub cudownymi marchewkami. Chipsy zastępujemy suszonymi owocami i orzechami.
Śniadanie jest najważniejsze!! 
Nie katujmy się dietami, jedzmy to co lubimy- niech to jedzenie będzie zdrowe!!


Nie zawsze jesteśmy w stanie jeść małe porcje często. Jesteśmy zapracowane, zabiegane, nie ma nas w domu i na nic nie mamy czasu. Dlatego warto mieć w torebce sałatkę owocową. W UK można taką kupić za 1 funta z przeróżnych owoców. W niektórych Polskich sklepach też widziałam takie sałatki. Chociaż najlepiej przygotować ją w domu z owoców, które lubimy najbardziej.


WallSit dzisiaj  3 minuty i 30 sekund- ledwo dałam radę, jutro będzie lepiej;-)

Zapraszam Wszystkich do Podjęcie 28-Day Fitness Challenge :* 
Warto zadbać o siebie!


59 comments:

  1. Bardzo fajny zestaw ćwiczeń :D

    ReplyDelete
  2. widzę, że zawzięta to jesteś! :) powodzenia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No tak jakoś:-) rozkręcona jestem;-)

      Delete
  3. Fajny pomysł z tymi ćwiczeniami. Stopniowanie jest super:)

    Bardzo fajny blog i zaglądam do Ciebie. Wiem o A6W;) Gratulacje - jesteś wielka, chociaż ja nigdy nikomu nie polecę tych ćwiczeń nawet jeśli miałby dawać brzuch greckiego boga... Twoj brzuszek wygląda świetnie :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuje:-) miłe "słyszeć" to szczególnie od Ciebie :*

      Delete
  4. zazdroszczę brzuszka ;) ale i upartości :) ja w A6W wymiękłam po kilku dniach :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest wiele innych sposobów na uzyskanie takiego brzuszka;P A6W- faktycznie jest ciężkie- ale teraz właśnie idę powtórzyć serię ćwiczeń A6W- jakoś się uzależniłam:P

      Delete
  5. Biorę się za siebie i od dziś uczestnicze w tym wyzwaniu:-) zobaczymy co z tego wyniknie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cieszę się:P pisz na maila o postępach!

      Delete
  6. Podobają mi się takie ćwiczenia i zapewne skorzystam z tego wyzwania.

    ReplyDelete
  7. To jest to czego było mi trzeba!!
    Kocham twojego Bloga!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. To mnie uskrzydla :D :*:* moc całusów!!

      Delete
  8. Podziwiam Cię dziewczyno! przede wszystkim za to, że ci się chce!
    ja ćwiczę nieregularnie i ciężko mi to zmnienić... efektow nie widzę i zrażam sie :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spróbuj podjąć wyzwanie 28-day fitness challenge i zobacz co z tego wyniknie. Efekty nie przychodzą same od siebie, chociaż miło by było jakby dla odmiany leżąc na kanapie zrobił się sam kaloryfer:-) lub jędrne brazylijskie pośladki;-)

      Delete
  9. Nie przepadam, ze wszelakimi wynalazkami, typu salatki, ale w sumie czego sie nie robi dla odpowiedniej figury :)

    http://beznudyyy.blogspot.be

    ReplyDelete
  10. zapisalam Cie do maratonu :))) podalasbys propozycje jakiegos fajnego zestawu :)) ?

    ReplyDelete
  11. ja niestety musiałam przerwać wyzwanie ponieważ nadwyrężyłam kolano i nie byłam w stanie 'wysiedzieć' :(
    ale za to strasznie cieszę się że udało Ci się dobrnąć w wyzwaniu tak daleko! już niedługo masz koniec :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wall Sit na stałe wprowadzam do codziennych ćwiczeń, są bardzo ładne nogi po takich ćwiczeniach :-) Polecam wszystkim!!

      Delete
  12. Fantastycznie wygladasz. Tez bym chcialam miec taki brzuszek. Pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete
  13. a no mam nadzieje ze sobie poradze ^^ dzisiaj juz 3 dzien

    ReplyDelete
  14. Zobaczyłam ten Twój Wall Sit i od razu zachciało mi się ćwiczyć :) Jak wyzdrowieję, to sobie dorzucę to do swoich treningów :)

    ReplyDelete
  15. szkoda, że nie umiem robić pompek hehe :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. mogą to być pompki wykonywane na ścianie :-) stajesz przodem do ściany;-) lekko się pochylasz by przenieść ciężar ciała na ręce i tak wykonujesz pompki EASY!!

      Delete
  16. Zaczynaaam od poniedzialku!!:) Buziaki!

    ReplyDelete
  17. fajny zestaw ;-)
    obserwuje już.

    ReplyDelete
  18. Zobaczyłam te ćwiczenia przy okazji "maratonu blogerek". Dzisiaj były fajnym uzupełnieniem mojego treningu, spodobały mi się! :)

    ReplyDelete
  19. Właśnie czegoś takiego szukałam! Chętnie się dołączę:D

    ReplyDelete
  20. A ja już od dłuższego czasu chcę się wziąć za swoją kondycję, bo jest w okropnym stanie. Chudnąć nie chcę i nie muszę, jedynie ta kondycja..
    Więc chyba też się dołączę, tak niewiele czasu zajmują te ćwiczenia, niedużo ich, łatwe... A co tam :D
    Dołączam się!

    ReplyDelete
  21. pierwszy podpunkt jest chyba najważniejszy, jeśli wybierzemy wyzwanie, które od samego początku nie będzie dla nas zachęcające i przyjemnego to nic dobrego i trwałego niestety z tego nie wyjdzie

    ReplyDelete
  22. O jak ja pamiętam te krzesełka jak byliśmy na kolonii niegrzeczni jako kara ;p;p To było straszne, odrapie się i też je włączę do moich zestawów treningowych ;) tylko tym razem nie za karę ;)
    Buziaczki

    ReplyDelete
  23. Super, co prawda mam tylko 10 dni do plażowania, ale dołączam się:)

    http://once-upon-a-time-in-paris.blogspot.fr/

    ReplyDelete
  24. uwielbiam wyzwania różnego typu ;) zawsze wiem, że muszę wykonać coś wówczas danego dnia, bo przegram wyzwanie :D a bardzo nie lubię przegrywać ;) obecnie od wczoraj spontanicznie wzięłam się za wyzwanie szpagatowe :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. oj ja też chce podjąć się tego wyzwania, szczególnie że nie przepadam za rozciaganiem:-) więc trzeba to zmienić:D

      Delete
    2. masz tu link do wpisu, w którym mowa o moim małym wyzwaniu :D
      http://nebeskaa.blogspot.com/2013/08/spontaniczne-wyzwanie-szpagatowe.html
      nie jest długie ;) takie akurat, zobaczymy jak będzie z moim szpagatem za 16 dni :D

      Delete
    3. he he :D zobaczymy jak z moim:D

      Delete
  25. powodzenia :) ja ostatnio rozciągam się po treningu troszkę mocniej i widzę efekty ;) jednak nadal nie jest to dla mnie takie swobodne i muszę się przyłożyć ;) jednym z moich ostatnich "wielkich" osiągnięć jest to, że już bez problemu i akurat w tym przypadku bardzo swobodnie dotykam całymi dłońmi podłogi stojąc z wyprostowanymi nogami, kiedyś był to dla mnie problem ;)

    ReplyDelete
  26. No to ja zaczynam od juterka :D

    ReplyDelete
  27. Skorzystam z Twojej propozyji ćwiczeń :)!

    ReplyDelete
  28. zaczelam dzisiaj niezly wycisk :)

    ReplyDelete
  29. Bardzo miły i przyjemny zestaw! Zaczęłam 7 dni temu, widzę efekty, to naprawdę działa! Za 3 tygodnie będę wyglądać jak modelka na wybiegu, polecam szczególnie na uda, pośladki oraz brzuch! Silna wola jednak się sprzyda, przyznam, że podjadałam ;p

    ReplyDelete
  30. Bardzo miły i przyjemny zestaw! Zaczęłam 7 dni temu, widzę efekty, to naprawdę działa! Za 3 tygodnie będę wyglądać jak modelka na wybiegu, polecam szczególnie na uda, pośladki oraz brzuch! Silna wola jednak się sprzyda, przyznam, że podjadałam ;p

    ReplyDelete
  31. cudowne ćwiczenia! miło się je wykonuje, a po 7 dniach zobaczyłam już pierwsze efekty zmniejszenia "oponki" na brzuszku, cellulitu na pośladkach i udach a także moje pośladki zrobiły się jędrniejsze, polecam serdecznie! Zakwasy są niesamowite, jednak warto jak na taki krótki okres, NIESAMOWITE EFEKTY! Za 3 tygodnie będę wyglądać jak modelka hihi!

    ReplyDelete
  32. Wpadłam tu przypadkiem, szukajac w internecie informacji na temat ssania oleju słonecznikowego..... i zostałam, przepadłam. Od tygodnia cwiczę z moim mężem zestaw 28 dniowy i jest super. A co proponujesz po 28 dniach? jaki trening? czy utrzymac przez kolejny miesiąc te cwiczenia powtarzane 4x? Mam jeszcze pytanie gdzie kupiłas takie sliczne spodenki?? Noi jak tam ssanie oleju? jakieś efekty. Misia...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ssanie oleju daje mi dużą odporność na choroby i lepsze samopoczucie- a to dlatego, że wypłukujemy dzięki temu pewną ilość toksyn z naszego organizmu (toksyny nas osłabiają, powodują, że jesteśmy podatni na infekcje, nasz organizm nie jest w stanie się wtedy sam bronić)- dlatego tak ważne jest aby się oczyszczać i szukać coraz to nowszych sposobów, bo samo ssanie oleju jest tylko "pozytywną częścią" jaką możemy zrobić dla samych siebie. Musimy pomagać sobie samemu iż jest za dużo toksyczności wokół nas, nawet powietrze nie jest czyste, a co dopiero potrawy, napoje i cała ta chemia otaczająca nas. Oczywiście nie należy wpadać w paranoje, ale pomagać w oczyszczaniu.
      Co po 28 dniach? :-) A co lubicie ćwiczyć? Co lubicie razem robić? Czy jest jakaś aktywność, która będzie wam sprawiała przyjemność? Możecie równie dobrze ćwiczyć ten zestaw, ale on się wam znudzi po pewnym czasie i będziecie czuli niedosyt.
      Spodenki kupiłam w jakimś sklepie sportowym w Londynie- na metce napisane jest Brookhaven.

      Delete
  33. Dołączyłam właśnie do 28 dziennego wyzwania.. ćwiczę 10 min z Tiffany (czy jakoś tak) i zestaw ćwiczeń powyżej.. niestety nie dotarłam do końca (nie zrobiłam przysiadów i brzuszków na końcu) ale jestem przeszczęśliwa :D a ćwiczenia są naprawdę świetne :) ciesze się że tu trafiłam pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  34. Dziś dołączyłam.. do tej pory trzęsą mi się nogi ;) robię najpierw 10min z Tiffany a potem ten zestaw :) jest super!!!! dziękuję i pozdrawiam ps. na pewno napiszę jak będą efekty :D

    ReplyDelete
  35. Dziś Cię znalazłam :)
    Dołączam :D Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  36. Witam:) Chciałabym zacząć te ćwiczenia, ale mam takie malutkie pytanie...może głupie ale co tam:D Co to są wyskoki z przysiadu? Mogę prosić o jakiś bliższy opis?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie jest wcale głupie :-) Kto pyta nie błądzi, rozwija się i uczy :-) Także wyskok z przysiadu jak na zdjęciu--> http://www.womenshealth.pl/wp-content/uploads/2013/06/trening_spalanie03-288x330.png

      Ważne by skupiać się na technice przysiadu--> http://4.bp.blogspot.com/-xDWEIVEspW8/UbRM-_EUAwI/AAAAAAAACYM/4UzB0883rpk/s1600/fasterbetternicer-cwiczenia-fit-pupa-przysiady.jpg
      I nie musisz schodzić tak nisko na początku- można wykonywać "pół przysiad" i wyskakiwać z niego w górę- uda i tak będziesz czuła :-)

      Delete
  37. Super zestaw! Dołączam do wyzwania! :D

    ReplyDelete
  38. Zmotywowałaś mnie :) Moja kondycja leży i kwiczy, jakos nigdy nie miałam jak się za nią zabrać. Wczoraj przeczytałam raz, dzisiaj drugi i spontanicznie zaczęłam ćwiczyć. Na plus działa niewielka ilość czasu do ich wykonania oraz prostota. Mam nadzieję że uda mi się wytrwać :) Mam tylko pytanie - te ćwiczenia są raczej na wzmocnienie mięśni czy tez ubywa przy nich kilka centymetrów ;) ?
    Pozdrawiam, Odi :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najlepsze na spalanie są ćwiczenia cardio- gdzie biegasz, skaczesz. Mogą zmniejszyć obwód, po jakimś czasie :)

      Delete
    2. Aaa, muszę się pochwalić i podziękować jednocześnie. Na początku tygodnia, WallSit ledwo dawałam radę 30 sekund. A juz dzisiaj udało mi się całą minutę! Może poprawa niewielka ale jakże motywującą :)

      Delete

Dodaj do obserwowanych