8/12/2013

Podkręć Swój Metabolizm

Po ukończeniu 20 roku życia, w ciągu każdej następnej dekady tempo naszego metabolizmu spada o kilka procent. Wszystko w organizmie zaczyna przebiegać coraz wolniej. Czasy kiedy mogliśmy objadać się do woli dla wielu z nas minęły bezpowrotnie. Z utęsknieniem wspominam te czasy...:-)
Przeszłość za nami, 
przyszłość przed nami, 
a teraz zabieramy się za podkręcanie metabolizmu. Tak aby to w jaki sposób żyjemy i to co jemy wpływało na naszą korzyść, dawało nam poczucie satysfakcji, radość i dumę z samej siebie.

Podkręć Swój Metabolizm

 1. Zjedź  porządne śniadanie 
Śniadanie pomoże ci szybciej zbudować mięśnie, trenować wydajniej i nie obawiać się oponki na brzuchu. Dostarczy również "paliwa", by od samego rana tryskać energią. 
owsianka z bananem, inuliną, morelą + zielona herbata
owsianka z bananem, inuliną i czereśniami

2. Pij dużo wody
Zacznij dzień od szklanki zimnej wody, najlepiej z cytryną.
Odwodniony organizm nie spala tłuszczów gdyż wątroba jest zajęta metabolizmem niewydalanych toksyn. W ten sposób picie szklanki wody z cytryną pomaga oczyszczać organizm z tych toksyn i pobudza jelita do pracy.

3.Zjedź II śniadanie
Zjedź pełnowartościowy posiłek, tak aby twój organizm mógł budować masę mięśniową, np.
 twarożek, do której dodać można rzodkiewkę i szczypiorek lub owoce z naturalnym jogurtem i otrębami. Pysznie i zdrowo.

4. Pij zieloną herbatę
Jej picie pobudza działanie pęcherza moczowego, co przyśpiesza wydalanie toksyn z organizmu.
Wspomaga odchudzanie, ponieważ przyśpiesza metabolizm i usuwa zbędne produkty przemiany materii.

5. Przyprawy
Chili – ułatwia trawienie i poprawia ukrwienie.
Lubczyk – łagodzi zgagę i niestrawność, poprawia przemianę materii, działa moczopędnie i oczyszcza nerki.
Rozmaryn – ułatwia trawienie tłustych potraw.
Imbir – ma właściwości rozgrzewające i przyspieszające przemianę materii. Pobudza wydzielanie soków trawiennych i ułatwia pracę żołądka, ma korzystny wpływ na pracę jelit.
Cynamon – wspomaga pracę żołądka i ułatwia trawienie, zapobiega wzdęciom, reguluje trawienie, działa antyseptycznie i obniża poziom cukru we krwi.

Codziennie do porcji owsianki dodaj łyżeczkę cynamonu i dwie szczypty sproszkowanego imbiru.
Do smażonego kurczaka zamiast soli dodaj curry, chilli, lubczyk, imbir, pieprz- zdecydowanie lepsze niż z solą:-)
kurczak w chilli, kurkumie, papryce, cytrynowym pieprzu smażony na oleju ryżowym z fasolką szparagową, pieczarkami i ziemniakami w koperku

6. Jedź dużo warzyw
Fasolka, szpinak, brokuły...zawierają żelazo. Żelazo pomaga dostarczać tlen do mięśni. Jeśli jego poziom jest zbyt niski – Twój organizm zwalnia tempo.

7. Ćwicz
Ćwiczenia wzmacniają serce, kondycję, pozwalają spalać mnóstwo kalorii. Podkręcają metabolizm.
Biegaj, zacznij jeździć na rowerze, maszeruj szybkim krokiem, szukaj schodów i górek i ...
Ćwicz z Agnes

8. Tran jest dobry na wszystko
pomaga w problemach z nadwagą i cholesterolem; 
działa przeciwzapalne i przeciwbakteryjne; 
pobudza procesy regeneracji wszystkich tkanek; 
wzmacnia zęby, poprawia wzrok i jest niezastąpiony w okresie wytężonej pracy umysłowej i fizycznej 
łosoś duszony w cytrynie i koperku, ziemniaki, brokuły

9. Ryby
Zwłaszcza tłuste: łosoś, tuńczyk, sardynki, makrela. Zawarte w nich tłuszcze hamują apetyt, wspomagając odchudzanie.
Pieczone w folii, gotowane lub duszone są lekkostrawne, mają sporo łatwo przyswajalnego białka oraz witaminy rozpuszczalne w tłuszczach.
Zapobiegają powstawaniu zakrzepów, zmniejszając ryzyko chorób serca i układu krążenia.

10. Sen
Osoby niewyspane jedzą więcej oraz znacznie łatwiej magazynuje się u nich tkanka tłuszczowa.  Są za to odpowiedzialne dwa hormony: grelina oraz leptyna.
Pierwszy z nich odpowiedzialny za nasz apetyt i zwiększenie odczuwania głodu-  poziom hormonu wzrasta w momencie, gdy nie zapewnimy sobie właściwej ilości snu.
Drugi z hormonów daje znać mózgowi o tym, że organizm jest syty i zmniejsza nasz apetyt. Kiedy śpimy odpowiednią ilość czasu, jego wydzielanie się zwiększa.
... 

Stosując się do tych wszystkich zasad,
dodatkowo ograniczając słodycze/napoje gazowane do zera,
jedząc często i ponad 2000kcal zdrowych, pełnowartościowych posiłków,
ćwicząc to co się lubi,
kochając siebie,
szanując swoje potrzeby,
mówiąc sobie "Dasz Radę!!" i pokonując swoje słabości,
codziennie uśmiechając się do siebie w lustrze
uzyskałam takie efekty:-)



 To jest tylko 5 miesięcy!!
Ty też dasz radę- jeśli uwierzysz w To!!


Agnes

62 comments:

  1. przez 5 miesięcy osiągnęłaś olbrzymi sukces, świetne mięśnie. dzięki za to porównanie

    ReplyDelete
  2. Smakowicie:)))

    www.once-upon-a-time-in-paris.blogspot.fr

    ReplyDelete
  3. Dzięki za zebrani tego wszystkiego w jedno :) Przeszłaś niesamowita przemianę ... Jesteś chodząca inspiracją :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuje- nie było to takie trudne :-)

      Delete
  4. 5 miesięcy? Myślałam, że te zdjęcia dzieli co najmniej 1,5 roku! Niesamowite :)
    A ten kurczak wygląda przepysznie, aż zgłodniałam :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokładnie, tylko 5 miesięcy...możemy ze swoim ciałem zdziałać cuda!! :-)

      Delete
  5. Jak zwykle napisane konkretnie i na temat:) I do tego kolorowe menu :)

    A sylwetka? Cudna:)

    ReplyDelete
  6. Tylko pięć a zmiana fenomenalna! Staram się stosować do tych wszystkich punktów :)

    ReplyDelete
  7. niby tylko pięć miesięcy a wyglądasz rewelacyjnie :)

    ReplyDelete
  8. z tych rad to piję dużo wody i nauczyłam się jeść śniadania :)

    wyglądasz świetnie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To świetnie, bo śniadanie to podstawa!!

      Delete
  9. co za B R Z U S Z E K !!!!!!
    wow,naprawde fantastyczny!x x x

    ReplyDelete
  10. dobra zachowam się teraz jak małolata ale msuze to wstawić ;)


    __000000___00000
    _00000000_0000000
    _0000000000000000
    __00000000000000
    ____00000000000
    _______00000
    _________0
    ________*__000000___00000
    _______*__00000000_0000000
    ______*___0000000000000000
    ______*____00000000000000
    _______*_____00000000000
    ________*_______00000
    _________*________0
    _000000___00000___*
    00000000_0000000___*
    0000000000000000____*
    _00000000000000_____*
    ___00000000000_____*
    ______00000_______*
    ________0________*
    ________*__000000___00000
    _______*__00000000_0000000
    ______*___0000000000000000
    ______*____00000000000000
    ______*______00000000000
    _______*________00000
    ________*_________0

    ReplyDelete
  11. jestes hot;)

    $$$$$_______________###
    _$$$$$$______________#$
    _$$$$$$____________$$$#$
    _$$$$$$$________$$$$$$$$
    __$$$$$$$_____$$$$$$$$$
    __$$$$$$$____$$$$$$$$
    __$$$$$$$__$$$$$$$$$
    ____$$$$$_$$$$$$______(¨ `v´¨ )
    _____$$$$$$$$__________`-.¸.-`
    ______$$$$$$$$$$$$$
    ____$$$$$$$$$$$$$$$$$
    ____$$$$$$$$$$$$___$$$
    ___$$$$$$$$$$$$$__$$$$$
    ___$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
    ____$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
    _____$$$$$$$$$$$$$$$$$
    ________$$$$$$$$$$
    ______$$$$$$$$$$

    ReplyDelete
  12. jaram się jak nastolatka z przeczesaną asymetrycznie grzywką zerówkami na nosie, wyjętymi sznurowkami z buta i przewiązaną koszulą, moja psychika jest na poziomie 13 lat i susze język jak widze Twoje zdjęcia
    wwwwwwwwwwwwwwwwoooooooooooooooooowwwwwwwwwwww


    ReplyDelete
    Replies
    1. Drobna zmiana, ale widoczna:-) ważę prawie tyle samo.

      Delete
  13. Wow! Super post!aż nabralam ochoty na owsiankę na kolację mniam, mniam:P brzuszek boski masz ale po udach widzę tez dużą zmianę! Bardzo mi sie podoba!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj te moje uda:-) lubię nad nimi pracować:-)

      Delete
  14. Ja stosuję się do wszystkiego,mam dietę od dietetyczki i waga stoi od 2 miesięcy, nie wiem-może już za stara jestem :)

    Zastanwiam się nad wodą,czy naprawdę trzeba pić jej tak dużo? Później żołądek naciągnięty, a zamiast brzucha baniak wody. Poza tym niektóre z nauk czy filozofii jedzenia mówią coś wręcz przeciwnego odnośnie wody- by pić,kiedy jest się spragnionym,a nie musowo 2,5litra.Sama nie wiem co o tym myśleć.

    Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czy da się wodą "naciągnąć brzuch"? Przecież nie pijesz 2l na raz...tylko w ciągu całego dnia. Przy okazji chodzisz do toalety i "spływa" to z ciebie wraz z toksynami z organizmu:P albo odparowuje- szczególnie w upalne dni. Ja tam widzę na sobie same pozytywne skutki picia wody, więc polecam!
      E tam...- na pewno nie jesteś za stara:-) Coś najwidoczniej trzeba zmienić...

      Delete
    2. Tylko nikt nie wie co, więc póki co wierzę,że to stablizacja wagi i że minie :)

      Delete
    3. Moja waga też się za bardzo nie zmieniła na tych zdjęciach. Różnica około 1kg:-) ale zamieniłam tłuszcz na mięśnie. Niech waga nie będzie wyznacznikiem piękna!

      Delete
  15. Zgadzam się ze wszystkim, co napisałaś. Gratuluję wyników, naprawdę godne podziwu. A menu mamy podobne. Ja też każdy dzień zaczynam od owsianki (to moje ulubione danie)..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Owsianka musi być:-) uzależnienie!! :D zawsze zaczynałam dzień od kawy, teraz od owsianki:-)

      Delete
  16. bardzo dobre porady z większości korzystam od dawna

    ReplyDelete
  17. Mnie się podobają najbardziej nogi w tej zmianie, brzuch też imponujący. Ciężko pracujesz na swój sukces.

    ReplyDelete
  18. Lubię ludzi, którzy wiedzą co robić ze sobą. Nie użalają się nad swoim losem, ale biorą go w swoje ręce! Masz ciekawe podejście do życia, zazdroszczę ci tego że jesteś tak wytrwała! Pozdrowienia:*

    ReplyDelete
  19. Agnes ciągle mnie motywujesz ale również utwierdzasz, że nie jest ze mną tak źle :) tzn piję dużo wody, łykam tran, staram się ćwiczyć :) jem warzywa no i nie objadam się na noc :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ty masz doskonałą, wzorową figurę:-)

      Delete
  20. Aga wybacz, że zapytam. Ile masz lat? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ależ to żadna tajemnica:-) pisałam o tym nie raz- 30 lat:-)

      Delete
    2. w życiu bym Ci tyle nie dała :) trzymaj dalej taka forme!

      Delete
  21. świetnie to wszystko zebrałaś ;) muszę się przypilnować, by stosować więcej z tych rad ;)

    PS. wspaniała przemiana!

    ReplyDelete
  22. Super przemiana i to w 5 miesięcy! Widać przede wszystkim, że jesteś bardziej jędrna!! Super. A czy po tych 5 miesiącach pozbyłaś się jakiś kilogramów nadprogramowych, czy zamieniłaś tłuszczyk na mięśnie? Pytam z czytsej ciekawości, jesli to jakieś kłopotliwe to nie odpowiadaj oczywiście ;)
    A i jeszcze jedno pytanie: czemu dodajesz inuline do owsianek? widziałam ją ostatnio w sklepie eko i się zastanawiałam nad nią, czytałam, że wspomaga rozwój flory bakteryjnej. jaki ma smak ? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. 5 miesięcy temu ważyłam około 60kg, miesiąc temu około 59kg, więc gdzieś 1kg mi umknęło, zapewne z piersi;-) reszta zamieniona w mięśnie. Nie mam wagi, więc ciężko powiedzieć, ile obecnie tyle ważę. Ostatnio się mierzyłam na potrzeby "poradnika kobiecych sylwetek" ale dla mnie wyznacznikiem wagi jest lustro. Świetnie się czuje w sojej skórze i nawet jakby waga pokazała 100kg to bym nic nie zmieniła :D

      Inulinę dodaję jako probiotyk, stymuluje ona wzrost pożytecznych bakterii jelitowych i ma tysiąc innych właściwości: wspomaga układ odpornościowy, reguluje wypróżnianie, może hamować łaknienie, zwiększać odczuwanie sytości.
      Zagęszczam nią sosy, zamiast mąki. W smaku ma delikatnie słodkawy smak, ale w sosie nie czuć się tego. W owsiance natomiast tak- delikatnie osładza ją. Jem ją również z kokosem:-) 2 łyżki kokosu, 1 łyżeczka inuliny (na początek płaska) i odrobina ciepłej wody, tak aby powstała papka:-) smak podobny do kokosanek:-)
      Efekt po inulinie: organizm się oczyszcza biorąc pod uwagę, że zwiększa objętościowo stolec- szybciej i łatwiej się opróżniamy.
      Mało przyjemny temat, ale jak najbardziej ludzki:-)

      Delete
    2. No właśnie dlatego pytałam o tę wagę, bo pomimo efektów na niej, efekty są powalające i to w tym wszystkim jest ekstra (bo jest dużo osób, które mają obsesję na punkcie wagi, a jak widać nie warto..)

      Dzięki! Na pewno zrobię te "kokosanki", brzmi pysznie :) Pędzę dziś po inulinę.

      Delete
    3. Pewnie, że waga nie ma nic wspólnego z tym jak człowiek się czuje w swoim ciele:-) jest wiele kobiet, które schudły, a ciągle są niezadowolone:-)

      Delete
  23. Wartościowe wskazówki. Bardzo smaczne jedzenie zaprezentowałaś:) Aż naszła mnie ochota na takiego łososia!:)

    ReplyDelete
  24. Dziękuję bardzo za przepiękne życzenia :*

    ReplyDelete
  25. Widać różnicę! :) Motywujesz :)

    ReplyDelete
  26. Wyglądasz fantastycznie!!! Gratuluję takich zmian!! brzuch jest mega!!!!
    A wszystko to co piszesz o jedzeniu- święta prawda- sprawdziłam to na sobie :))

    ReplyDelete
  27. To zdjęcie po lewej mi się podoba w tych szortach. Ale masz ładny brzuch :)

    ReplyDelete
  28. masz cudowne podejście do siebie, do zdrowia, do diety! :)) powinnaś pisać gdzieś na portalach, bo tam są takie bzdury, że połowa młodych dziewczyn się po prostu głodzi;/

    ReplyDelete
    Replies
    1. taka jest świadomość młodych kobiet...często brak wiedzy prowadzi ich do rozpoczęcie "diety" iż nie wiedzą, że jedząc można chudnąć...

      Delete
  29. efekt cudny :) tez pracuje nad soba :)

    ReplyDelete
  30. niesamowita zmiana. wcześniej byłaś oczywiście zgrabna, ale taka normalna, a teraz masz ciało instuktorki fitness. Albo tych dziewczyn występujących w reklamach kostiumów kąpielowych. Mogę zapytać czy trenowałaś siłowo?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie trenowałam na siłowni, można wykonywać wszystkie ćwiczenia w domu, bez lub z małym obciążeniem w postaci butelek wody mineralnej w plecaku :-)
      Jak kochasz ćwiczyć...dodasz do tego zdrowe odżywianie to zgrabna sylwetka sama do ciebie zawita-nawet nie będziesz wiedziała kiedy:P

      Delete
    2. to pewna ulga bo przerażają mnie te wszystkie maszyny i sztangi :) ja w sumie dopiero zaczynam ale jak się wprawię mam szczery zamiar kupić hantelki i obciążniki na nogi. woda w plecaku to fajny patent, musze spróbować.

      Delete
    3. Wiesz, na siłowni jest trochę dziwnie na początku. Nie ćwiczysz sama i jak jesteś nieśmiała to może cie krępować spojrzenie innego człowieka. Ale da się do tego przyzwyczaić. 2 lata temu chodziłam na siłownie i dobrze wspominam te czasy. Trener siedział ze mną dość często na początku pokazując co i jak powinnam robić. A nawet jak nie podchodzi to jest wokół kilka osób, które znają technikę i ci pokażą, jak zapytasz:-)
      Polecam siłownie jak chcesz poznać nowe osoby/ zrobić coś innego niż dotychczas/ popracować z ekspertami w danej dziedzinie.
      Ale wiem też...że można to samo osiągnąć ćwicząc w domu lub na podwórku, dzwigać wody mineralne, pale drewna i cegły :D wiem..brzmi ekstremalnie..ale ćwiczyć można wszędzie i ze wszystkim...ale należy poczytać wcześniej o technice aby nie wyrządzić sobie krzywdy :-)

      Delete
  31. Srodkowe zdjecie wydaje mis ie naj lepsze, ale to Tymasz sie w swoim ciele dobrze czuc, wiec skoro Tobie jest tak dobrze to nie ma co sie przejmowac opinia innych :)
    W koncu jestem tu po to by wyrazic moje zdanie i wielka aprobate dla tego jak sie rozwijasz :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dla mnie środkowe zdjęcie było etapem przejściowym, wtedy czułam, że zaczynam robić cos dobrze. Teraz wiem, że jest idealnie :*

      Delete
  32. nie no, wyglądasz rewelacyjnie ! Zgadzam się z tym co napisałaś, że to nie jest takie trudne, wszystko małymi kroczkami i z motywacją w głowie. Liczą się chęci, bo dla chcącego nic trudnego! Ściskam Cię kochana i lece dalej przeglądać Twoje posty :)) /Marlena

    ReplyDelete
  33. niesamowite efekty! :) na mojej twarzy zawsze pojawia się ogromny uśmiech, gdy czytam o ludziach, którzy zdecydowali się na takie zmiany w swoim życiu :)

    ReplyDelete
  34. niesamowite, widocznie trzeba ćwiczyć dziewczyny :)
    chciałabym mieć taki brzuszek, mam 165cm i ważę 51kg waga wiadomo jest już dosyć niska wiec jak tylko zaczynam chudnąć wyglądam jak szkielet chociaż brzuszek dalej ma tłuszcz i nie jest taki jędrny choć wydaje się być płaski. chyba muszę więcej taki prawdziwych ćwiczeń na brzuch?

    ReplyDelete
    Replies
    1. ależ pewnie, że trzeba ćwiczyć- dieta to 70% sukcesu, 30% to ćwiczenia :-)

      Delete

Dodaj do obserwowanych