2/23/2014

Wyzwania

Nie ma rzeczy niemożliwych, ale na osiągnięcie sukcesu potrzeba czasu, systematyczności i wiary w siebie. 

Na to wyzwanie zdecydowanie zabrakło czasu.

Od niedawna powróciłam do treningów na górną partię ciała i rzuciłam sobie wyzwanie zrobienia 20 pompek męskich na raz. Także do treningu dorzuciłam 3 serie po 10 pompek męskich, w odstępach czasowych. Jeszcze nigdy nie próbowałam zrobić 20 jednocześnie iż jestem zdania, że na wszystko przyjdzie czas...aż do wczoraj. Jak Monika rzuciła mi wyzwanie 30 pompek, myślę sobie "ok, bez problemu", a na jej blogu doczytałam, że męskich. Hm.., wyzwanie to wyzwanie...

Mam dwie wersje:

#1 Jak chciałabym aby wyglądały moje pompki

#2 Jak rzeczywiście wyglądają

Także, wyzwanie zaliczone ;-) Nad techniką ciągle pracuję, także nie piszcie co o niej sądzicie.

Do #Wyzwania 30 pompek nominuję;
Agatę z http://fitness-all-day.blogspot.co.uk które zapewne zrobi pompki  na jednej ręce.
Nebeskaa z http://nebeskaa.blogspot.co.uk/ która ostatnio wyznaczyła sobie podobne wyzwanie, więc dla niej to codzienność, a nie wyzwanie.
Alicję z http://fitbody86.blogspot.co.uk która jest tak wyćwiczona, że zrobi to bez użycia rąk.
dodatkowo:
Agnieszkę z http://projekt-matka-polka.blogspot.co.uk/ która twierdzi, że 30 pompek robi na śniadanie.
 ...

Ostatnimi czasy wyzwania stały się plagą, która bardzo mi się spodobała :-) Dorzucam własne #Wyzwanie w przysiadzie.

Zasady:
Schodzisz do przysiadu i wytrzymujesz 1 minutę.
Film z wykonanym wyzwaniem publikujesz i nominujesz kolejne 3 osoby.
Czas na wyzwanie to 48h.


Do #Wyzwania nominuję:
Maggie z http://ilovehowitfeels.blogspot.com która przebiegła ostatnio prawie 15km, więc co to dla niej minuta w przysiadzie.
Setterkę  z http://happyactivelifestyle.blogspot.co.uk/ która myśli o usunięciu bloga, więc niech ma za karę.
Hurija z http://hurija-i-jej-swiat.blogspot.co.uk/ która ma tak wyćwiczone pośladki, że dla niej to będzie przyjemność, a nie wyzwanie.

Dziewczyny czekam na Wasze filmy! Do dzieła!

90 comments:

  1. Od razu plaga :) Wyzwania to fajna rzecz, baaardzo motywują :D

    ReplyDelete
  2. Hej,
    Przeczytałam Twoje posty na temat płaskiego brzucha. Robiłaś Aerobiczną 6 Weider'a, w związku z tym mam pytanie, czy zdarzył Ci się jakiś dzień przerwy.Ja jestem na 26 dniu i zdarzyła mi się jednodniowa przymusowa przerwa, która nie była związana z moim lenistwem :)

    ReplyDelete
  3. a matki polki to już nikt nie nominuje ;P
    pracuj nad techniką, pracuj, bo wyglądasz jakbyś miała zaraz bąka puścić z wysiłku :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. I kto to pisze o bakach :P wiesz jakie to trudne? Dlatego Cie nie nominuję bo boję się że krzywdę sobie zrobisz :P

      Delete
    2. tsss daj spokój dziecinko akurat pompunie to ja umiem :P

      Delete
    3. spoko oko- wmawiaj sobie dalej :D to też Cię nominuję!! Poczekaj dopiszę- chcę to zobaczyć :P

      Delete
    4. nie dopisuj, bo ja nie będę bawić się w te zabawy, jestem stworzona do wyższych celów :P :D
      w 3 seriach to ci zrobię :P ale na raz w życiu :D

      Delete
    5. stworzona do wyższych celów? Gdzieś tu już czytałam... ;-) weź przestań- raz chcesz- potem nie chcesz- jak dzidzi! Bądź twarda i bierz się za wyzwanie.

      Delete
    6. Kto tak pisał? czyżby słynna odradzająca się w błocie? :D

      Delete
    7. Nie wiem kto właśnie ... nie pamietam ;-)

      Delete
    8. @Agnieszka- czytam Twoje komentarze na różnych blogach i mam pytanie "what is your problem?", bo zdecydowanie jakiś masz, niby żartujesz, ale tyle w tym kąśliwości, nie kumam.
      @Agnes J. zrobiłam przysiad, bo pompek jeszcze nie mogę :( choć moje wyglądają do Twoich podobnie. Trzymam kciuki za szlifowanie diamentów :)

      Delete
    9. Moje pompki to jakaś porażka :/ no ale od czegoś trzeba zacząć :-) zapewne za jakiś miesiąc będzie zdecydowanie lepiej. Zauważyłaś różnicę miedzy filmikiem #1 i #2? :P Widzisz coś podejrzanego?

      Delete
    10. Nozki w gorze wcale nie sa podejrzane ;-)
      Ba, po dwoch tyg bedzie lepiej, no worries :-)
      Go Agnes, go Agnes!

      Delete
    11. I don't have a problem giingrgin, ale interpretuj jak tam chcesz

      Delete
    12. Agnes,o co właściwie poszło Wam z Brydzią? Śledzę Twój blog i wydawało się, że się lubicie.
      Megi

      Delete
  4. O matko! My się nawzajem pozabijamy! :) Mam nadzieję, że zdążę dodać, bo taki długi czas dałaś na wykonanie, że szok. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. No coś Ty 1 minuta to prosta sprawa :D dasz radę- Ty i Twoje Poślady ;P

      Delete
  5. Replies
    1. no do mnie :D
      Ale Agnes Ty to też masz tyłek,że fiu fiu! A w tych leginsach to cudnie to widać.

      Delete
    2. Dzięki :* dla mnie normalny :>

      Delete
  6. Agnes are you kidding me now :P? W zyciu nie zrobie 20 meskich pompek, ale moge zrobic tyle meskich, ile dam rade, a reszte oszukam damskimi, ok :D?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak ja dałam radę swoimi chudymi łapkami to Ty spokojnie dasz :D

      Delete
  7. o matko :D czemu ja? hehe :D niektórzy nie doczytali w moim wyzwaniu, że dzielę je na 2 miesiące, miesiąc damskich, a dopiero potem męskie, zatem do męskich jeszcze nie dotarłam, i robię to jednak w seriach, bo raz za razem nie daję rady, zrobię z 10 męskich pompek z nie najlepszą techniką :D 30 za chiny nie zrobię :D co teraz? :D
    wyzwanie z przysiadem bardzo fajne, świetny pomysł! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dasz radę :P coś wykombinuj :P haha :D

      Delete
    2. a jakieś przerwy mogą być? :D

      Delete
  8. Ja zrobiłam wyzwania 20 pompek, do 30 musiałabym zrobić seriami :) ale i tak podołałam :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To gratuluję :-) Mnie te 30 dobiło totalnie :-)

      Delete
  9. Challenge accepted! Żeby było więcej fanu, nagram przysiadzik w pracy - mam nadzieję, że tym razem nie zostanę nakryta przez żadnego klienta :D
    A tak serio, to w ciągu najbliższych 48h kancelaria będzie jedynym miejscem, w którym będę miała chwilę wolnego czasu na nagranie, także tego... Wcale nie żartuję :P

    I co, mam nominować kolejne 3 osoby? ;>

    ReplyDelete
    Replies
    1. hehe :-) nie ważne gdzie, ważne że się podejmujesz wyzwania- także jestem ciekawa :-)
      Tak- kolejne 3 :>

      Delete
    2. Ja też nagram raczej w pracy, bo inaczej tego nie widzę. :D Już myślałam,że tylko ja mam takie szalone pomysły!

      Delete
  10. Pięknie:) Najważniejsze, że się udało.

    ReplyDelete
  11. Pamiętam jakie miałam problemy z pompeczkami na początku. Teraz robię na różne sposoby, raczkujące z wyskokiem. Co prawda jak kończę serię to się ze mnie leje, ale to fajne uczucie spięcia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Raczkujące z wyskokiem? Co to w ogóle jest? :-)

      Delete
  12. Wyzwania są świetne. I nie te z piwem w tle ;D

    ReplyDelete
  13. Te pierwsze pompki to przy ścianie? Dobry myk:D Też bym takie ładniutkie umiała:D

    Ja zmierzę się z tym wyzwaniem Moniki jutro i coś czuję że wyzionę ducha. Przy tych moich koślawych 20 ledwo co ledwo dymałam a tu 30? Ale jazda:D Będę zbierać oczy z podłogi od takiego ciśnienia:D Ale muszę przyjąć to na klatę:D

    Tobie maleńka super poszło,jestem z Ciebie dumna!:)


    Wyzwanie przysiadowe przyjmuję,myślałam też żeby wymyślić coś swojego ale widzę teraz już taki szał nastał że będzie wysyp wyzwań to i zapewne nic nowego nie odkryję:D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hehe :D zorientowałaś się :D a no takie chcę robić- bez problemu, bez kropli potu i wysiłku, a na końcu jeszcze na jednej ręce ;-)
      Ja już wczoraj podjęłam się tego wyzwania, iż nie zasnęłabym. Było to trudne i to bardzo- patrz jakie mam chude rączki- jak one mają zrobić 30 pompek? Ciężko...bardzo...ale dały radę- chociaż technicznie total klapa, no ale są dziedziny w których jestem gorsza, a w innych lepsza :D takie życie :-)
      Wymyśl coś swojego, ale coś przyziemnego, bez fruwania na piłce :D Ja jestem chętna i gotowa na podjęcie nowych wyzwań :P (pomijając wyzwania z piłką..:/) :P

      Delete
    2. A tak,tak,zorientowałam się:D Takie pompki to marzenie:D Na jednej ręce?:D Dojdziemy do tego że na rzęsach będziemy trzaskać:D

      No i jak zawsze powiesz coś mądrego co poprawia mi nastrój i wyprowadza ze stanu frustracji :''są dziedziny w których jestem gorsza, a w innych lepsza :D takie życie :-) ''

      Ja to zastanawiam się co jeszcze wymyślą żeby tylko się pościgać:D

      Może jak najdzie mnie wena to coś skombinuje,a jak nie to może jakoś przeżyję:D

      Delete
    3. ..a i nawet bez rąk i rzęs będziemy robić :-P w powietrzu ;>

      Delete
    4. http://happyactivelifestyle.blogspot.com/2014/02/sza-wyzwan.html

      Zrobione:)

      Delete
  14. takie wyzwania to świetna motywacja :)

    ReplyDelete
  15. Czemu rano nie dodałaś tego posta!!! ;) Robiłam dzisiaj wyzwanie 20 pompek i mogłabym pyknąć jeszcze dziesięć ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agata- co to dla Ciebie 30 pompek- przy kawie i bułeczce z rana sobie pykniesz :P Easy!!

      Delete
    2. chyba nie dam rady :( bo po wyzwaniu, które ja wymyśliłam będę "zakwasy" na ramionach przez tydzień ;) a wydaje się dziecinnie proste...

      Delete
    3. zastanawiam się jak ja jutro zajęcia poprowadzę, a mam 4 godziny ! ;)

      Delete
    4. Daj sobie więcej czasu- nic na siłę, ale czekam na realizację wyzwania :-) dobrze? :-)

      Delete
    5. Ja tak miałam wczoraj:D Uhahana że wstawiam już 20pompek,a tu psikus bo czeka mnie jeszcze 30:D

      Delete
    6. Setterka- noł noł Ty masz przysiadowe wyzwanie :D

      Delete
  16. Ale fajne masz te leginsy! : ) Pompeczki na początku pierwsza klasa, później już sama wiesz.. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nic nie wiem :D później jeszcze lepsze niż na początku ;-) Legginsy są moimi ulubionymi, ćwiczę w nich i śmigam do sklepu- komfortowe i rozciągliwe :P uwielbiam je!! Także zapraszam na aukcje- są do kupienia :P

      Delete
    2. Rzadko chodzę w leginsach, ale te wyjątkowo mi się podobają :D

      Delete
    3. A ja kocham legginsy :-) szczególnie od czasu jak biegam i nogi stają się ładniejsze, a pupa rośnie :-)

      Delete
  17. No fajne te wyzwaniab;) pompek meskich nie zrobie ale damskie moge ;)) a jutro podczas treningu zobacze co z tym przysiadem w minute ;)))

    ReplyDelete
  18. Pompki... haha! Je to może zrobię, ale za rok :D

    ReplyDelete
  19. Też chcę jakąś nominację, o! :) Póki co sama sobie robię te Wasze wyzwania :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Już Cię dopisuję do składu na 30 pompek!!! :)

      Delete
    2. Wciągnęłam cię do przysiadów i otwieram listę. Robię te przysiady bez ograniczeń - każdy kto chce spróbować i czuje się na siłach!!! ZAPRASZAM!!!

      Delete
    3. haha :-) Fit Panna- chciałaś i masz :D

      Delete
    4. Nagrałam dziś pompki od Moniki,minutę przysiadów od Ciebie i wprosiłam się do przysiadów od Anji:D

      Delete
    5. Czyli trening zaliczony :D kiedy będę mogła podziwiać te cuda?

      Delete
  20. Super Agnes! Najważniejsze jest podnieść rzuconą rękawice :) Ja właśnie dostałam wyzwanie 100 x squat w 2,5 minuty :) Przyznam szczerze, że prawdopodobnie minuta w przysiadzie byłaby dla mnie lepsza :D Ale cóż, nie poddam się bez walki ! :) Jeszcze raz szczere gratulacje... no i masaż gwarantowany ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja do tych przysiadów się sama wprosiłam i dziś nagrałam:) Pompki od Ciebie także,ale klełam Cie podczas ich robienia:D

      Delete
    2. Było ciężko- w jednym dniu zrobiłam z 60 pompek ( w dużych odstępach czasowych), w drugim dni kolejne 30, także zmobilizowało mnie to do poprawienia ich techniki i uczenia się. Dzięki!

      Delete
  21. Fajne te wyzwania, na razie poobserwuje z bezpiecznej odległości, może kiedyś.

    ReplyDelete
  22. Mogę też wziąć udział w wyzwaniu ? Zapraszam Ciebie do wyzwania 100 przysiadów w 2,5 minuty- pobijamy rekord. Startujemy od 100. Próbujemy zwiększyć ta ilość;-). Czas 5 dni. :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Każdy może Anja :-) świetne wyzwanie wymyśliłaś, spróbuję pobić rekord.

      Delete
  23. Agnes spróbuj sobie innego ułożenia rąk :) np. dłonie odrobinę szerzej, niż masz na filmikach.

    ReplyDelete
  24. Agnes spróbuj sobie innego ułożenia rąk :) np. dłonie odrobinę szerzej, niż masz na filmikach.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jak mi zejdą "zakwasy" to spróbuję :-)

      Delete
  25. Hoo hoo, chyba zrobie sobie test z tymi Twoimi wyzwaniami, bo az jestem ciekawa rezultatow :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nagraj- puść na swoim blogu :-) Bardzo chcę Cię zobaczyć w akcji :P

      Delete
    2. Porosze dzieci, zeby mnie nagraly w pozycji krzeselka:)
      A dzieki Tobie wiem, ze robie dzisiaj juz 12 pompek pod rzad ;)
      tzn 12 joginerskich, z rekoma blisko przy klatce piersowej i 10 klasycznych tzw meskich ;)

      Delete
    3. Porosze dzieci, zeby mnie nagraly w pozycji krzeselka:)
      A dzieki Tobie wiem, ze robie dzisiaj juz 12 pompek pod rzad ;)
      tzn 12 joginerskich, z rekoma blisko przy klatce piersowej i 10 klasycznych tzw meskich ;)

      Delete
    4. No to pięknie- życzę powodzenia :-) pokażesz filmy? :D

      Delete
    5. Rozumiem czyli, że nie chcesz upubliczniać swoich wyczynów? ;)

      Delete
  26. moze ja tez udokumentuje moje pompowanie ..może sie dowiem czy dobrze robię..zobaczymy.. pozdrawiam!!

    ReplyDelete
  27. na pierwszym filmiku dziewczyna ma dlonie ulozone POZIOMO względęm ciała! dlatego z taka latwością schodzi w dół więc nie ma co się łamać dłonie w pionie to wyższa szkoła jazdy.. dlatego gratuluję i śledze dalsze poczynania:)

    ReplyDelete
  28. U mnie wlasnie dzis nastal moment kulminacyjny i uwazam fieste zimowa za zamknieta! czas sie za siebie wziac :D

    Ania, http://taffydream.net/blog/

    ReplyDelete
  29. Ja nigdy pompki nie umiałam zrobić, ale powoli nad tym pracuje.

    ReplyDelete
  30. Cześć! :) Dodałam swoje zdjęcia na bloga (o, zakompleksiona ja...) i chciałabym Cię - poniekąd jesteś moim autorytetem - prosić o ocenę :). Dziękuję! PS chciałbym umieć zrobić choć jedną pompkę :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Ci bardzo, czyli jeszcze nie jest dla mnie za późno :). Wiesz, wolę pytać osoby trzecie o opinię, bo samej sobie jeszcze nie ufam - w ciągu minionego roku z bmi 22 zeszłam do... 14,9. Teraz, po chorobie, z powrotem pnę się w górę - już 19, i sama nie wiem co myśleć, bo ta głowa jeszcze chyba nie taka, jak trzeba :). Czyli teraz słucham się swojej imienniczki i rzeźbię, żadnej redukcji! :) A że podobają Ci się moje nogi.. hmm, latem bardzo dużo biegałam :)

      Delete

Dodaj do obserwowanych