4/27/2014

Fit Paczka

Zabawa w Fit Paczki? Pomysł narodził się po komentarzu Maggie, że wyśle do mnie chipsy jabłkowe o smaku toffi. Pomyślałam "czemu nie?" i napisałam do niej abyśmy się wymieniły produktami, które według nas są Fit. Ustaliłyśmy kwotę zawartości paczki i wymieniłyśmy tylko jeden produkt, jaki ma się w niej znaleźć: u mnie to były chipsy jabłkowe, a u Maggie czekolada :-) Reszta miała być niespodzianką.
Jeśli ktoś nie zna bloga I love how it feels! to gorąco zapraszam.

W paczce, którą dostałam były: 

✔  chipsy jabłkowe o smaku toffi oraz o smaku truskawki, które zniknęły w 5 minut od otwarcia Fit Paczki, 
✔  chipsy pomidorowe z bazylią i oregano, do których byłam bardzo sceptycznie nastawiona. Cieszę się jednak, że Maggie mi je wysłała bo były smaczne.


W paczcie znalazły się również:
✔  ananasy suszone i mango suszone- idealnie trafione w moje gusta, bo uwielbiam i bardzo często kupuję. Dużym plusem tych suszonych owoców jest to, że zostały wysuszone na słońcu, są niesiarkowane, bez cukru, bez konserwantów. 

✔  żelki- niestety z dodatkiem cukru trzcinowego, dlatego ich nie zjadłam, ale znalazł się chętny.

✔  chleb z mąki pszennej pełnoziarnistej z mozzarellą i pomidorami- wyjątkowo pyszny, potraktowałam go jako chipsy podczas oglądania filmu. Jak tylko będę miała możliwość to go kupię.

✔  cukierki, które zostały pochłonięte przez kogoś innego :-) Podobno bardzo smaczne, ale na ich niekorzyść przemawia to, że mają w składzie substancję słodzącą aspartam. Omijam wszystko co ma ten składnik i chociaż opinie są różne na ten temat, ja należę do osób, które są negatywnie nastawione do tej substancji.

Podsumowując produkty spożywcze- jestem zadowolona- poznałam nowe smaki, do których będę wracać. Szczególnie zaskoczył mnie chleb i chipsy pomidorowe.
Maggie spisała się na medal, ale to nie koniec :-) Dostałam również:

✔  odblaskowy stanik do ćwiczeń, który jest bardzo komfortowy i dobrze mi się w nim ćwiczy. Bardzo spodobał mi się kolor i materiał- zdecydowanie mój ulubieniec!!

✔  różową koszulkę na grubych ramiączkach: komfortowa i wygodna. Idealna do treningów i biegania.

Podsumowując akcję Fit Paczki:
świetna zabawa, delikatna nuta niepewności i myśli "czy jej się to spodoba?". Robienie zakupów niespodzianek dla osoby, którą się zna tylko poprzez bloga to wyzwanie.

Jeśli chcesz zobaczyć co Maggie dostała ode mnie zapraszam na jej bloga--> Fit Paczka od Agnes.

53 comments:

  1. stanik i jego kolor wyjatkowo przypadly mi do gustu :)!

    ReplyDelete
    Replies
    1. mnie również, materiał jest bardzo miękki :P

      Delete
  2. Świetny pomysł z tą wymianą :). Same pyszności dostałaś. Koszulkę mam taką samą i też jestem zadowolona :).

    ReplyDelete
  3. Pomysłowe jesteście siostry:)

    U Ciebie paczka też bardzo interesująca,wszystkie rzeczy mnie zaciekawiły:D

    Ten chleb z mąki pszennej pełnoziarnistej ciekawe gdzie można kupić?

    I przyznam że stanik jak koszulka bardzo Ci pasują:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chyba w Rossmannie, ale nie jestem pewna- jest bardzo smaczny i żałuję, że nie mam gdzie go kupić w UK.

      Delete
    2. Tak, Rossmann :)
      Agnes, zawsze mogę Ci go dosłać - razem z chipsami :D

      Delete
    3. Jak Ty kusisz :D
      Zapewne w przyszłości powtórzymy takie paczki? :-) Mnie się spodobało.

      Delete
    4. Mnie też, więc jestem jak najbardziej zaaaaa :) Z Twojej paczki zostało tylko trochę czekolady i po jednej "suszonce" z każdego smaku :P
      A karob był pyyyyszny :)

      Delete
  4. Bardzo fajny pomysł i bardzo fajne produkty :)
    Serdecznie pozdrawiam i zapraszam :)

    ReplyDelete
  5. Super idea, ktoś powinien pomyśleć nad fitboxami zamiast wszędobylskich pudełek z kosmetykami ;)

    ReplyDelete
  6. Bardzo mi się podoba ten pomysł :D Koszulka i stanik meeega!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maggie się spisała :-) zaskoczyła mnie ilość tak smacznych produktów, których wcześniej nie próbowałam.

      Delete
  7. Pomysł świetny, a koszulka i stanik rewelacyjne!

    ReplyDelete
  8. Fajny pomysł, lubię takie wymiany:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tez polubiłam :-) dużo zabawy przy tym było.

      Delete
  9. Pomysł świetny, a w koszulkach wyglądasz obłędnie :-)

    ReplyDelete
  10. Mam identyczną bluzkę :)

    Bardzo dobry pomysł :)

    ReplyDelete
  11. świetny pomysł z taką paczką! :) stanik i bluzka - przepiękne! :D nie dziwię się, że te chipsy zjadłaś bardzo szybko, bo sama je uwielbiam ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Początkowo miałam nadzieje, że połowa paczki będzie w chipsach jabłkowych :-) ale ciesze się z zawartości takiej jaką dostałam :-)

      Delete
    2. Co za dużo to niezdrowo! :P Chociaż ja chciałabym więcej tych plantanowych <3

      Delete
    3. To wysłać Ci? :D mów tylko kiedy ;P

      Delete
    4. Nawet dzisiaj! :D :D :D Chcę ich dużo! Pamiętaj o tym, jak będziemy robić kolejne paczki :D

      Delete
    5. jak wysyłasz wszystkim to i mnie haha :D możemy również zrobić sobie kiedyś takie paczki, jeżeli byś chciała ;)

      Delete
    6. Jestem za :-) bo to bardzo fajna zabawa.

      Delete
  12. Też jestem zdania, że taka paczka to fajny pomysł - zwłaszcza, że każda z Was mogła spróbować tego czego na co dzień nie może kupić :)

    ReplyDelete
  13. genialny pomysł i rewelacyjne wykonanie ;)

    ReplyDelete
  14. Świetne paczki porobiłyście :D

    ReplyDelete
  15. Pomysł na FitPaczkę świetny! ;)
    Stanik ma świetny kolor. :)

    ReplyDelete
  16. I'm glad, że Ci się prawie wsio podobało! :D
    Rewelacyjnie wyglądasz w tej koszulce, muszę Ci to powiedzieć :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koszulka idealnie trafiona- nie jest za obcisła, będzie idealna do biegania w ciepłe dni. A stanik to mój HIT :-) bardzo się z niego cieszę.

      Delete
    2. Suuuper, bo o stanik bałam się najbardziej :) A koszulkę i tak najmniejszą wygrzebałam, miałam nadzieję, że obcisła będzie. No ale jak Ci taka pasuje, to tym lepiej. Były też inne kolory, ale chciałam różową, a te były już przegrzebane :P

      Delete
  17. Z jakiej firmy jest ten stanik? Bo spodobał mi się :D
    widziałam juz u Maggie post z paczką i czekałam na Twój :D pomysl świetny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Podobno Stanik zakupiony w Pepco :-) nie wiem co to, ale jak tylko przyjadę do PL to znajdę to i kupię takich więcej :-)

      Delete
    2. Tak, tak, w Pepco :) Tak są różne cuda wianki, ale bieliznę mają akurat fajną - nie tylko tę sportową :P

      Delete
  18. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  19. wszystko rewelacyjne!!! szczególnie idea fit paczek <3 koszulka ma rewelacyjny kolor :)

    ReplyDelete
  20. Hej nominowałam Cię do Liebster Award :) Po szczegóły zapraszam http://rozowo-szara.blogspot.com/2014/04/libster-award-kilka-zdan-o-sobie.html

    ReplyDelete
  21. Droga Agnes, chciałabym zacząć biegać :) Zastanawiam się co jest ważniejsze na początku, czas biegania czy pokonywany dystans? Noo i nie wiem gdzie lepiej będzie biegać na asfalcie, czy ścieżkach polnych (biorąc pod uwagę, że nie mam odpowiednich butów, tylko zwykłe trampki). Ah no i zapomniałabym spytać o jeszcze jedną rzecz :) Jeśli jestem baaardzo szczupła, zacznę biegać i ćwiczyć co sprawi, że wzmocnię mięśnie to np. nogi będą sprawiały wrażenie grubszych? Na tym by mi zależało. Bieganie wzmacnia głównie łydki, czy na uda też dobrze działa? (nie chcę mieć umięśnionych łydek, a górnej części nóg nie - zależy mi na całości). A pośladki, też się poprawią? POZDRAWIAM I CAŁUJĘ ;*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jeju ile pytań :-) nie czuję się kompetentną osobą do udzielania takich rad- jedynie co do biegania mogę coś doradzić, chociaż amatorem jestem.
      Początkowo polecam 30 minut biegania i to zależy od Twojej kondycji jaki dystans zrobisz. Ja skupiałam się na dystansie i widzę z perspektywy czasu, że lepiej skupić się na czasie.
      Możesz w pierwszym tygodniu biegu zrobić 5 powtórzeń: 1 minuta biegu, 5 minut szybkiego marszu. Co daje razem 30 minut aktywności na świeżym powietrzu. Wystarczy, że początkowo będziesz truchtać, nie musisz szybko biegać- na to przyjdzie czas.
      II tydzień: 2 min biegu- 4 minuty marszu x 5 powtórzeń;
      III tydzień 3 min biegu; 3 minuty marszy x 5 powtórzeń;
      i tak z tydzień na tydzień zwiększaj minuty biegu, aż dojdziesz do tego, że całe 30 minut przebiegniesz. Wtedy zaczniesz zastanawiać się nad dystansem.
      Jeśli masz trampki to zdecydowanie wybierz skoszoną trawę/ ścieżki polne, miękkie podłoże będzie twoją amortyzacją. No i rozgrzej się porządnie prze każdym biegiem, nawet nie wiesz ile kontuzji kolan, biodra lub kostek jest na jesień u początkujących biegaczy. Lepiej rozgrzać się 5 minut przez biegiem niż cierpieć z kontuzją. Jest wiele ciekawych filmów na YT z rozgrzewką.

      A co do wzmocnienia mięśni ud- polecam "ścianę płaczu"- nie obciąża kolan a mnie początkowo wzmocniła nogi--> http://fasterbetternicer.blogspot.co.uk/2013/10/listopadowe-wyzwania-1.html

      Delete
  22. Świetne kolorki - takie "żarówki" są dzisiaj po prostu trendy <3 Pozostałe dodatki też urocze (:

    ReplyDelete
  23. Świetny pomysł z tymi fit- paczkami! A stanik i koszulka wymiatają!!

    ReplyDelete
  24. bardzo mi się spodobała ta akcja :))) też mam takie topy ;))) lubię dostawać paczki:)

    ReplyDelete
  25. Fajny pomysł z taką wymianą. :-)

    ReplyDelete
  26. Fajny pomysł i faktycznie, stanik i koszulka - mega! :)

    ReplyDelete
  27. Pod seledynowym stanikiem też masz stanik?

    ReplyDelete

Dodaj do obserwowanych