4/25/2014

Powody, dla których warto jeść zupy

Zupy lubiłam od zawsze, mogłam je jeść o każdej porze dnia, ale od ponad roku pojawiały się sporadycznie. Dwa tygodnie temu zrobiłam po raz pierwszy zupę z soczewicy i bardzo mi posmakowała, od tamtej pory zagościła na moim stole już kilka razy, a i przypomniałam sobie o pomidorowej z ryżem i ogórkowej z makaronem pełnoziarnistym. To są moje trzy ulubione zupy.


Dlaczego warto jeść zupy?

✔  Są świetnym sposobem na jedzenie warzyw

✔  Są szybkie w przygotowaniu

✔  Rozgrzewają (szczególnie jak dodasz szczyptę chilli)

✔  Zaspokajają głód, ale nie tuczą

✔  Dostarczają niezbędnych składników odżywczych,np. witamina E, potas, żelazo, błonnik

✔  Zupa z ryżem lub makaronem dostarcza węglowodanów

✔  Dostarcza organizmowi płynów


!! HIT #1 Zupa krem z soczewicy
1,5l wody
2 marchewki
2 korzenie pietruszki
cebula
 300g soczewicy czerwonej
1 łyżka oliwy
4 liście laurowe
4-5 ziela angielskie
sól, pieprz, curry (pół łyżeczki), chilli (duża szczypta)

Warzywa, liście laurowe z zielem angielskim gotuję 15 minut. Jak warzywa są miękkie wyławiam liście laurowe i ziele angielskie. Następnie wrzucam do blendera i gotową już zupę krem doprawiam przyprawami wg uznania.

Zupa ta jest bardzo sycąca, po zjedzeniu talerza była pełna na cały wieczór. Dodatkowo jest źródłem białka oraz wapnia, żelaza i witamin.
Polecam z grzankami czosnkowymi - pyszna!!


#2 Ogórkowe szaleństwo
 1,5l wody
2 marchewki
2 korzenie pietruszki
1/4 selera
4 średnie ziemniaki
80g makaronu pełnoziarnistego
3 ogórki kiszone
1 łyżka jogurtu naturalnego
3 liście laurowe
sól, pieprz

Ziemniaki kroimy w kostkę, a resztę warzyw trzemy na tarce wrzucamy je do wrzącej wody wraz z makaronem i gotujemy 15-20 minut. Jak makaron i ziemniaki będą już gotowe dodajemy starte ogórki i gotujemy 5 minut. Dodajemy jogurt i przyprawy do smaku.

Kiszone ogórki dostarczają witaminy: B1, B2, B3 oraz regulują metabolizm i ułatwiają trawienie. Są cennym źródłem magnezu, wapnia, fosforu, żelaza  i błonnika co daje poczucie sytości i pobudza pracę jelit. 
Dodatkowo kiszone warzywa są naturalnymi probiotykami. 



#3 Pomidorowo z ryżem 
1,5l wody
2 marchewki
2 korzenie pietruszki
1/4 selera
2 puszki pomidorów
sól, pieprz, bazylia
1 szklanka ryżu brązowego

Warzywa gotować 15 minut aż będą miękkie, następnie dodajemy pomidory i gotujemy 5 minut. Wrzucamy wszystko do blendera i doprawiamy solą, pieprzem i 2 szczyptami oregano.
W oddzielnym garnuszku gotujemy 1 szklankę ryżu brązowego z 2 szklankami wody i solą na wolnym ogniu, aż do całkowitego wchłonięcia wody przez ryż.

Zupa pomidorowa ma likopen, który działa antynowotworowo, łagodzi stany zapalne, przeciwdziała starzeniu się skóry. Zupa pomidorowa przez niektórych nazywana jest eliksirem zdrowia.

Na zdjęciu powyżej mój posiłek w pracy. W pojemniczku miałam ryż, a zupę w butelce na shake. Świetne rozwiązanie na dobre samopoczucie w pracy.

65 comments:

  1. Mmmm, pomidorówka to moja ulubiona. Spróbuj z odrobiną mięty, ale raczej taki krem z pomidorów (zmiksowane pomidory z włoszczyzną i ziemniakami) - rozkosz podniebienia :-) Ogórkowa też pycha i jeszcze szczawiowa. Generalnie jestem zupo-maniakiem :-o ale też dawno nie robiłam (błąd) i póki co kupuję gotowe z Marwitu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Muszę spróbować szczawiową, bo jadłam baaaardzo dawno temu :-) Krem z pomidorów zrobiłam i zaprezentowałam w tym poście :D

      Delete
  2. Nic nie zastąpi pomidorowej! To moja ulubiona zupa, chociaż wolę ją z makaronem :D W sumie.. dawno jej nie jadłam : )

    ReplyDelete
    Replies
    1. Z makaronem też smaczna :-) a teraz nawet myślę o kaszy jaglanej :P

      Delete
  3. Mniam muszę wypróbować tą z soczewicy! Nigdy nie jadłam, zaciekawiłaś mnie i swoją drogą świetny blog naprawdę, widać, że wkładasz w niego dużo pracy! :)
    Odwiedź i mnie czasem :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki, odwiedziłam i zostanę na dłużej :-)

      Delete
  4. Super post ja nie raz do pomidorowej kasze jadalna. A jadłas krem z brokul? Wywar tak jak robisz do tego brokuły ja też daje pierś z kury i wszystko blenderuje. Polecam mniam i super oczyszcza

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jadłam dawno temu i nawet myślalam o nim ostatnio i planuje zrobić :-) Świetny pomysł z kaszą jaglaną do pomidorowej- czemu ja na to nie wpadłam? :P

      Delete
  5. uwielbiam zupy kremy :)
    ten z soczewicy zrobię sobie jutro świetny przepis

    ReplyDelete
  6. Pomidorowa jako zupa krem jest pyszna :) każdy ma swój ulubiony sposób przyrządzania, ale co do plusów jedzenia zup masz rację :)

    ReplyDelete
  7. teraz idzie wiosna,polecam szczawiowa! Niebo! najlepsza z jajem ;p a tak w ogole najzdrowszy jest dluuugo gotowany rosol :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie pamiętam smaku szczawiowej ale zrobię, bo lubię wszystkie zupy, do których idealnie pasuje jajko :-)

      Delete
  8. Lubię zupy, ale często to dla mnie za mało, więc rzadko u mnie goszczą. Jak dla mnie zupy/kremy są mało sycące.

    ReplyDelete
  9. Uwielbiam zupy:) Niedawno robiłam sobie nawet taka akcję że codziennie gotowałam inną zupkę:)

    A ostatnio chodzi za mną jarzynowa,mniam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. A za mną brokułowa :-) i kalafiorowa i inne cuda :-)

      Delete
    2. Ale mi narobiłaś smaka :D Ostatnio chodzą za mną zupy a tu proszę już kilka pomysłów i przepisów:)

      Robisz wywar na mięsie lub kostce rosołowej by był bardziej aromatyczny? I jak te grzanki tworzysz?:D

      Ah i jeszcze powiedz mi zupę krem blenderujesz po ugotowaniu blenderem ręcznym ? Bo ja mam kielichowy i jak blenderowałam buraczkową oraz marchewkową to kilka razy przelewałam żeby gar tej zupy zmiksować:D

      Delete
    3. Nie robię wywaru na mięsie, a tym bardziej nie wrzucam naszpikowanej chemią kostki rosołowej :-) Dodaję odpowiednią ilość przypraw: sól i pieprz jest wystarczająca, do tego ziele angielskie, liście laurowe, czasem opalam cebulę- wystarczy dać odpowiednią ilość jarzyn i jest aromatyczna :-)
      Grzanki tworzę z chlebka, kromki kroję w kosteczkę polewam oliwą by każda była skropiona i trę ząbek czosnku, a następnie rękami go delikatnie "wsmarowuje" w grzanki i na patelnie :-)

      Też mam kielichowy i podstawiam 2 garnek. Więc z tego garnka co gotowałam zupę wlewam część do blendara- miksuje i wlewam do drugiego garnuszka i tak z 3 razy :-)

      Delete
    4. Tak właśnie myślałam:) Ja czasem gotuję na korpusie lub mięsku:)

      No i przyznam szczerze że dla mnie zupa też stanowi raczej I danie ,bo jako osobny posiłek to jakoś mnie nie satysfakcjonuje:D Chyba że dodam tam mięso,ryż/kaszy lub makaron i tłuszcze w postaci orzechów lub oliwy to wtedy może jako przekąska by się nadała:D

      Delete
    5. Wychodzi na to, że jestem jedyną z niewielu którym zupa wystarcza jako posiłek :-)

      Delete
    6. Bo masz malutki żołądek:)

      Delete
  10. również uwielbiam zupy, szczególnie kalafiorową, brokułową i zwykłą jarzynową ;) muszę wypróbować ten krem z soczewicy :) wiele lat nie jadłam marchewkowej, a pamiętam, że kiedyś bardzo ją lubiłam, chyba czas sobie przygotować taką, być może w postaci kremu ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O tak!! Kalafiorowa- smak mojego dzieciństwa :-) Uwielbiałam ją i chcę ją zrobić!! :-)

      Delete
  11. Kiedyś uwielbiałam zupy , szczególnie pomidorową , ale odkąd byłam u dietetyka ( jakiś rok temu) powiedział, żeby nie jeść w ogóle zupy i to był chyba błąd, ja również myślałam że zupy to tylko zbędne kalorie. No cóż jutro na pewno zrobię pomidorową :))

    ReplyDelete
  12. U mnie hitem jest krem ze szparagów. :)

    ReplyDelete
  13. Mało jem zup, a bardzo lubię, ale w domu jak mają wybór to wolą drugie danie. A na dwa dania to czasu już nie mam. Twoja ogórkowa wygląda pysznie i chyba zrobię niedługo :)

    ReplyDelete
  14. Ja jestem fanką wszelakich kremów. Są niezwykle sycące z dodatkiem grzanek i kurczaka :) Bardzo często tak wyglądają moje kolacje :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się z tym, że są sycące a z grzankami smakują niesamowicie :-)

      Delete
  15. Tak! zupy są pyszne :) Szczawiowa, ogórkowa, pomidorowa, z soczewicą, żurek, barszcz czerwony, rosół, kapuśniak, mogłabym wymieniać i wymieniać. Wiesz co? Idę gotować zupkę :D :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Barszcz czerwony !! Uwielbiam! Teraz się tak zastanawiam, czemu ja nie gotowałam zup przez ostatni rok? :>

      Delete
  16. Uwielbiam pomidorową i soczewicową, ta druga syci najlepiej na świecie :) dawno nie gotowałam, bałwan ze mnie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Też nie gotowałam długi czas, ale się to zmieniło- wróciłam do zup, mam już w głowie tysiące innych :P

      Delete
    2. Uwielbiam właśnie takie potrawy jak zupa i omlet, można puścić wodze wyobraźni i dać się ponieść :)

      Delete
  17. Zazdroszczę, bo ja mimo wszystko nie potrafię przekonać się do zup. Niby jestem drobna, ale nie potrafię się nimi najeść - szczególnie, kiedy w okresie wzmożonego treningu (:

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zupa to taka przystawka, przed drugim daniem przecież :D Nie do najedzenia się :)

      Delete
    2. Poważnie ? :D Nie dam rady zjeść zupy i II dania jednocześnie- muszę mięć przynajmniej godzinę odstępu.

      Delete
  18. Ja to sercem jestm z ŻURKIEM <3 jest najlepszy na świecie. :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Żur z jajeczkiem...mmmmm!! :D

      Delete
    2. Haha Żur:D Ja na Święta gotowałam z maślanki,mniam mniam:)

      Delete
    3. Setterka Ty to masz inny żur :D bez jajeczka :P

      Delete
  19. Bardzo lubię pomidorową z kuskusem i soczewicą czerwoną :)

    ReplyDelete
  20. No, no i dzięki komu ten HIT z soczewicy, hę? :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki pewnemu świetnemu blogowi :-) Dzięki Tobie !
      A następnie Matka Polka pokazała zupę z soczewicy i wtedy już musiałam spróbować.
      I jest rewelacyjna- inspiruj mnie dalej.

      Delete
    2. Też pisałam o niej,tylko że ja robiłam dodatkowo z pomidorami,ale ogólnie soczewicę w zupie podłapałam od Natalii:)

      U mnie gotowano takie zupy ze strączków (fasolowa,grochowa,z soczewicy czy nawet z cieciorki) o czym zupełnie zapomniałam,Natalio dzięki :) Poza tym ja lubię tworzyć zupy,czasem wychodzą całkiem smaczne ''śmieciówki'',a niekiedy wykwintne nowe smaki jak np. tajska zupa z owoców morza na mleku kokosowym z curry którą zjadałam przez kilka dni pod rząd:D

      Delete
    3. Cieciorkę mam w planach zrobić :-) masz jakiś przepis sprawdzony?

      Delete
    4. Wywar standardowy na włoszczyźnie i do tego cieciorka konserwowa lub wcześniej namoczona. Podobnie się ją gotuje jak tą z soczewicy:)

      Delete
  21. Agness, ta jest pyszna, robiłam bez makaronu, z 1 szklanki suchej (namoczonej pózniej przez 12 h) ciecierzycy :) http://www.kwestiasmaku.com/kuchnia_wloska/zupa_ciecierzyca/przepis.html
    Fajnie że przypominasz o zupach, u mnie jak nie mam zupy w lodówce to czuję się ta, jakby nie było tam NIC do jedzenia.
    Aleks

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ogromne dzięki za przepis. Ostatnio odkryłam, że dobrze jest mieć zupę w lodówce :P wyciągasz, podgrzewasz i posiłek gotowy :-)

      Delete
  22. Twoje zupy samo zdrowie i pewnie smaczne

    ReplyDelete
  23. zupa, ktora wygrywa w moim menu, to wielowarzywna (na bazie bulionu ugotowanego na piersi z kurczaka, z ziemniakami, brokulami, kalafiorem, marchewka, groszkiem i reszta warzyw, jakie posiadam na stanie), a zaraz po niej jest pomidorowa i zurek :D. Zupa z soczewicy bardzo mnie zaciekawilas, musze ugotowac w najblizszej przyszlosci :)!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zupa z soczewicy jest bardzo smaczna, z dodatkiem curry i chilli rozgrzewająca i wyjątkowo najedzona po niej jestem. Z grzankami pycha :P

      Delete
  24. omnomnom <3 wyglądają przepysznie... przyznam się, że od jakiś 2 lat nie jadłam zupy :|

    ReplyDelete
  25. sama uwielbiam zupy, podoba mi się zwlaszcza ta z soczewicy!

    blog z inspiracjami modowymi, gotowymi zestawami(hippie, boho), poradami dietetyczno-kosmetycznymi, przepisami: http://patosichaos.wordpress.com/

    ReplyDelete
  26. Ja ogólnie kocham zupy. Z tych samych powodów co Ty, ale... ja lubię wszystkie, chyba prawie. Ogórkowa, szczawiowa, brokułowa, kalafiorowa, pomidorowa, botiwnka, chłodnik... mniam mniam. Ta zupa z soczewicy mnie zainteresowała - pewnie któregoś dnia zrobię. A do pracy zupę noszę w słoiku - mam tę wygodę, że jeżdżę samochodem, wiec się nie boję, że gdzieś mi sie tam po drodze słoik rozbije, a no i w pracy mogę spokojnie wstawić do lodówki.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Właśnie mi przypomniałaś o pewnej zupie. Botwinka to zdecydowanie mój faworyt- baaardzo lubię, a nie jadłam już z rok czasu.

      Delete
  27. U mnie przeróżne zupki najmniej trzy razy w tygodniu na obiad - uwielbiam. Szczególnie najzwyklejszą warzywną, mnóstwo warzyw i trochę ziemniaczków, niebo ;)

    ReplyDelete
  28. ja ostatnimi czasy coraz bardziej lubię zupy... Jedak rosół to nie dla mnie ;)

    ReplyDelete
  29. A moja ulubiona zupa to pomidorowa! <3
    Niestety rzadko robię zupy ze względu na mojego Chłopaka. Musiałby zjeść hektolitry zupy, żeby się najeść. :<

    ReplyDelete
    Replies
    1. U mnie jest to samo, dlatego zupy są tylko dla mnie a on ma oddzielnie inny posiłek- typowo męski z kawałkiem mięcha ;-)

      Delete
  30. także uwielbiam zupy.. w niedzielę to już standard że muszę zjeśc pomidorową z ryżem lub makaronem ;)

    ReplyDelete
  31. Przez dlugi czas sadzilam ze zupy nie sa dobrym pomyslem, od pewnego czasu zmieniam podejscie i coraz czesciej je wcinam :)

    ReplyDelete
  32. Dzisiaj zrobiłam sobie pomidorowy krem z kaszą jaglaną...pychaaa :)

    ReplyDelete
  33. Lubię zupy, ale stanowczo mało ich jem. Natchnęłaś mnie to zmian - będą zupy. Dzięki Agnes!

    ReplyDelete
  34. Jem mało zup, niestety. Moja ulubiona to zupa koperkowa lub ogórkowa. :P

    ReplyDelete
  35. Jem mało zup, niestety. Moja ulubiona to zupa koperkowa lub ogórkowa. :P

    ReplyDelete

Dodaj do obserwowanych