5/13/2014

What's new?

 
 Życie każdego z nas to podróż. Nawet jeśli nigdy nie przekroczyłaś granicy kraju to musisz wiedzieć, że twoje życie to nieustanne zmagania się z nowościami: to poznawanie nowych osób i zupełnie nowe, nieoczekiwane sytuacje. Warto wystawiać się na nieznane, bo mogą przynieść wiele korzyści i satysfakcji. Nawet jeśli przyniosą nie to czego się spodziewaliśmy to łatwiej nam będzie spojrzeć na siebie i powiedzieć "ważne, że spróbowałam". 

Co nowego słychać?

#1
Spacer po miękkiej trawie i krótki bieg boso.
Rewelacyjne uczucie, trawa idealnie amortyzuje i daje przyjemne odczucie podczas spaceru. Jestem zdumiona, że nie próbowałam wcześniej i tak długo z tym zwlekałam.

Każdemu kto ma możliwość biegania boso, lub spaceru po trawie- polecam!



#2
Mrożony jogurt o smaku czekolady słodzony syropem z agawy.

Zawsze wybierałam naturalny smak jogurtu, ale tym razem czekolada podbiła moje serce.

Na zdjęciu z czekoladą gorzką i owocami. Niebo! Niebo! Nieeeebooooo!!

#3
Makaron z pomidorami.

Dawno nie jadłam tak dobrego makaronu- włoski z pszenicy durum w 3 kolorach, do tego sos z pomidorów własnej roboty i z pomidorkami.

#4
Zestaw słodkości zawsze pod ręką.

Nie jadam ich dużo, ale lepiej mieć pod ręką 'zdrową słodkość' niż wystawiać się na ewentualne pokusy.
Ulubione batoniki i cukierki słodzone stevią.

#5
Bardzo smaczny sok z dużą zawartością witaminy C, na bazie jagody açai.
Bardzo lubię tego typu produkty.
 Skład: Açai, jabłko, winogrona, gruszka, ananas, żurawina, marakuja, jagoda czarnego bzu, suszona śliwka, kiwi, czarna borówka, jeżyna, jagody goji, wiśnia, granat, liczi, acerola, banan i czarna jagoda.


Zapraszam na:




34 comments:

  1. Gdy tylko mam okazję to zdejmuję buty, skarpetki i spaceruję, biegam boso. Masz rację to fantastyczne uczucie, tylko trzeba uważać na co się kładzie stopę : ))

    Jako, że jestem makaronożercą to jak zawsze narobiłaś mi ochoty, ciekawe czy w Polsce znajdę podobny makaron. Też sama przygotowuję sosik pomidorowy i jest o niebo lepszy niż ten ze słoika czy proszku : ))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się- dlatego zanim się ściągnie buty warto zbadać teren :-) a uczucie trawy pod stopami niesamowite, niby taka prosta czynność, a tak mało osób z niej korzysta.

      Sosik tylko z pomidorów to co gotowego w słoiku się to nie wiadomo czy pomidory widziało na oczy :D

      Delete
    2. oj ja też takie spacerowanie boso lubię. Rok temu codziennie z domku na plażę mmmm :)

      Delete
    3. Widziałam taki makaron nawet w Biedronce:) Z pszenicy durum właśnie w trzech kolorach:)

      Delete
    4. Jak ja tylko wparuję do Polski to od razu do biedronki :-)

      Agnieszka zaskakujesz mnie :P na jaką plażę codziennie?

      Delete
    5. Tak, w Biedrze jest taki kolorowy z durum :-)

      Delete
  2. mmm te batonikimusza byc cudowne

    ReplyDelete
  3. u ciebie jak zawsze optymistycznie radośnie;) czego chcieć więcej:) Jogurt wygląda obłędnie;) Nie jadłam czekoladowego ale chyba musze spróbować:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czego?- Niczego ;-)
      Są jeszcze inne smaki- trzeba wszystko spróbować!! :-)

      Delete
  4. Prawda,prawda,prawda. Dzięki właśnie Tobie staram się wychodzić ze strefy komfortu,bo nie wiadomo czy coś nowego nie okaże się czymś lepszym. Ludzie już tacy są że czują się bezpiecznie w sprawdzonych miejscach czy sytuacjach,ale nie zdają sobie sprawy ile lepszych rzeczy czeka tam gdzie boją się iść:)

    U mnie ostatnio widziałam właśnie lody z mrożonego jogurtu,zapytam sprzedawcy czy są z jogurtu rzeczywiście czy tylko z nazwy :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Racja- bo ludzie się 'boją'- czyli odczuwają dyskomfort na myśl o czymś im nieznanym. Taka nasza natura i musimy z nią 'walczyć'.

      Delete
  5. Już nie długo wyjadę za miasto i tam na pewno skorzystam z miękkiej trawki. Od jakiegoś czasu robię dużo takich rzeczy ze względu na moja małą. Już ostatnio turlikałyśmy się z górki po trawie, mam teraz dużo frajdy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Turlikanie z górki ? :D Jesteś szalona!

      Delete
  6. ja z chęcią spróbowałabym tego jogurtu, wygląda pysznie!
    a chodzenie po trawie praktykuję:)

    ReplyDelete
  7. Ja uwielbiam szaleć boso na trawie na moim ogrodzie :) Makaron wygląda mega apetycznie :)

    ReplyDelete
  8. Uwielbiam chodzić boso po trawie i plaży. Na plaży to naturalny peeling ;)
    A jak byłam mała, to chodziłam po trawie na paluszkach, bo mnie łaskotała i kłuła w stopy :D

    Od kiedy przysłałaś mi nakd, zakochałam się w nich :) Czekam teraz na dostawę daktyli i będę robić je sama :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wszyscy piszą, że chodzą boso po trawie- czyli że byłam jedyna co zwlekała? :P
      Jestem ogromnie ciekawa Twojego eksperymentu :P

      Delete
    2. Ja nie chodzę boso! Tzn. bardzo sporadycznie się zdarzy, ale wyłącznie w przydomowym ogródku, po świeżo skoszonej trawce :-o

      Delete
  9. Z tym bieganiem boso to nie ma co szaleć. Kiedyś próbowałem i skończyło się pękniętą torebką stawową :/ W każdym razie uważajcie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. "krótki bieg boso" --> czyste szaleństwo ;-)
      Pęknięta torebka stawowa brzmi mało ciekawie :/

      Delete
  10. Ja czekam na moment, kiedy przyjdzie słoneczko i będę mogła pochodzić po piasku bosymi stopami. :)
    Zdjęcia świetne, słodkości super, koktajle - najlepsze. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ahhh...ja też czekam na moment jak znajdę się na plaży w ciepłym kraju :D

      Delete
  11. ja chcę ten mrożony czekoladowy jogurt! wpadam jutro i mnie na niego zabierzesz :D muszę obczaić jak zrobić taki w domu ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. wpadaj w sobotę lub niedzielę jak mam wolne :P zabiorę Cię!

      Delete
  12. wszystko wygląda smakowicie, co do biegania na boso w dodatku po trawie to to co mój ortopeda mówi powinniśmy wszyscy robić ;)

    ReplyDelete
  13. pysznie wygląda ten mrożony jogurt :)

    http://the-fit-princess.blogspot.com/

    ReplyDelete
  14. Uwielbiam biegać boso i wszystkim polecam- trzeba również uważać i zanim się wyruszy na taki bosy trening- przygotować stopy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadza się, dlatego dostałam od Merrell zestaw treningowy :-)

      Delete
  15. Matko święta ten jogurt z czekoladą *,*

    ReplyDelete
  16. Aż mam ochotę wyjść i pobiegać boso. Szkoda, że już ciemno, ale przy najbliżej okazji (i ładnej trawie) koniecznie będę musiała pohasać :))

    ReplyDelete
  17. Przekonałaś mnie tym bosym spacerem po trawie, w weekend jadę za miasto i sama sprawdzę czy to takie przyjemne ;)

    No i makaron, uwielbiam w każdej postaci ^^

    ReplyDelete
  18. jak robisz taki czekoladowy jogurt? /lub gdzie go kupujesz?

    ReplyDelete
  19. jak robisz ten czekoladowy jogurt? /lub gdzie go kupujesz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kupuję w Snogu :D duży jogurt z 3 dodatkami ponad 5Ł- Kocham GO!! :-)

      Delete

Dodaj do obserwowanych