6/01/2014

Proste sposoby na pozbycie się słodyczy

Lubię jeść coś słodkiego. Słodkości, którymi karmię ciało są zdrowe, ponieważ chcę być zdrowa i chcę wyglądać zdrowo. Przedstawię kilka moich prostych sposobów by nie myśleć o słodyczach. Zapewne są wielu osobom znane, ale dostaję maile z zapytaniami dlatego chcę by każdy wiedział, że bez słodyczy da się żyć. 
Wystarczy "zaprogramować" swój umysł na inne myślenie. Jest to bardzo proste.


 Ciało jako "budowla"
Ciało jest naszym domem, w którym żyjemy- więc to nic innego jako budowla, którą możesz "tworzyć" z dobrych jakościowo materiałów. Wystarczy, że zaczniesz czytać składy, poszerzać na ich temat wiedzę, byś wiedziała czym siebie karmisz. 
Tylko my sami mamy wpływ na to jak wyglądamy, co jemy i co robimy w naszym życiu. To jak chcemy przeżyć kolejny dzień zależy od naszego stanu umysłu. Podobnie jest ze słodyczami- jeśli chcesz je zjeść to jedź, ale zanim włożysz do ust zobacz co ma w składzie. Bądź świadoma swojego wyboru i konsekwencji, a potem zjedź to ?! ?! Mnie czytanie składu na tyle pomogło, że to co kiedyś bardzo mi smakowało nie miałam ochoty jeść- natomiast tworzyłam zdrowe odpowiedniki, które są bardzo smaczne i dodatkowo zdrowe.

koktajl z Hemp Protein, kakao, kokosem, bananem i mlekiem migdałowym
  Chcę być zdrowa...
i czuć się zdrowo w swoim ciele. Nie tylko wygląd naszego ciała się liczy, ale siła, wysoka odporność i dobre samopoczucie.
Nadmiar słodyczy ma negatywy skutek na nasze zdrowie, jednym z nich jest otyłość. Pierwszą czynnością jaką robimy gdy przechodzimy na "dietę" jest ich całkowita eliminacja... i to jest ogromny błąd!

Przykład: jeśli nie podoba ci się twoja praca i chcesz ją zmienić co robisz na początku?
Szukasz innej: wertujesz gazety, oraz różne strony internetowe, następnie szukasz takiej która odpowiada twoim zainteresowaniom lub wykształceniu.

Tutaj jest podobnie: jeśli chcesz "rzucić" słodycze sklepowe, poszukaj ich zamienników i dopiero jak je znajdziesz, spróbujesz i ci posmakują eliminuj to co ci szkodzi. Ta kolejność sprawi, że będzie ci łatwiej wytrwać.
śniadanie: kuskus z cynamonem i owocami
Co jeść?
Owoce: są słodkie i zawierają dużo witamin.

Suszone owoce: mój faworyt- daktyle! Słodkie i smaczne, świetnie nadają się na przekąskę podczas oglądania filmu.

Ciasta własnego wypieku (marchewkowe i fasolowe).

placek z mąki kukurydzianej z Hemp Protein, bananem, czekoladą i kokosem
 Placuszki, naleśniki, racuszki: wybór mąki jest ogromny, jak i dodatków. Możemy używać twarożku, dżemu bez cukru z Łowicz (koszt w UK 1,70Ł) i owoców (np. rozgnieciony banan jako dżem).

Jogurt grecki z owocami.

Koktajle, shake i musy owocowe zrobione w domu.

Ciepłe, słodkie śniadania: nie ma nic lepszego niż rozpocząć dzień od słodkiego, zdrowego śniadania,  które nasyci cię na kilka godzin i zaspokoi głód na słodkość.


Produkty w sklepie ze zdrową żywnością: typu czekolada gorzka bez cukru, słodzona stewią lub batoniki nakd (zrobione z daktyli, rodzynek i orzechów).

...
Życzę wszystkim, którzy chcą się pozbyć cukru ze swojej diety, ogromnego samozaparcia i wytrwałości. Cukier nie tylko jest spożywany w słodyczach, ale w napojach, chlebie, ketchupie, musztardzie, ogórkach konserwowych, niektórych mieszankach przypraw, chrzanie itp. Trzeba również uważać na produkty typu "bez cukru" bo mogą zawierać coś znacznie gorszego niż cukier ;-)

Więc warto mieć świadomość i... rozpieszczać się zdrowo!!

42 comments:

  1. Jest tyle możliwości by zastąpić słodycze, gdy ma się ochotę na coś słodkiego, że to nie pojęte. Jednak aby to zrobić, trzeba po prostu chcieć :)

    Mnie podobnie jak Tobie bardzo pomogło czytanie składów. Teraz jak zerkam czasem na to, co zawierają produkty, które kiedyś uwielbiałam to tylko się dziwię i.. cieszę, że tego nie jem : )

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam dokładnie to samo: na samym początku mojej drogi w walce z pokusą to był straszak- czytam skład i nie wiem co to, a niektórych nazw nie potrafiłam wymówić. Więc po co to jeść? :D

      Delete
    2. No dokładnie, a przecież tyle produktów ma prosty skład i przynajmniej wiadomo co się je :D A straszak jest dobry, pomaga mi ciągle :D

      Delete
  2. Aaaa, nakd! Ale moje są lepsze :P
    Twoja rada z zastępowaniem słodyczy zamiast ich wyrzucania to strzał w dziesiątkę. W sumie zrobiłam to już dawno, ale nigdy nie myślałam o tym w ten sposób ;)
    Jeju, znowu zjadłabym te wszystkie Twoje zdjęcia! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Już mam przygotowaną paczkę daktyli na eksperymenty :-) zobaczymy co mnie wyjdzie z tego, ale na początku muszę zjeść batoniki które kupiłam niedawno :P

      Delete
    2. Ja dzisiaj zrobiłam cytrynowo-miętowe, właśnie się chłodzą ;) I jestem ciekawa, jak będą smakowały. Z pomarańczowych zostały mi jeszcze 2, ale dam je mojemu na spróbowanie jak wróci :D
      A wyjdą Ci na pewno, nie mają prawa się nie udać! :P

      Delete
  3. Ja mam problem z sola...naprawde. slone przekaski, wedliny mnie uzalezniaja. I czasem po prostu nadchodzi taki dzien kiedy musze zjesc choc plasterek szynki byleby byla slonawa...

    ReplyDelete
  4. Zgadzam się z Tobą co do słowa. Jest tyle pysznych i zdrowych słodkości ,że wybór jest bogaty a jak się pokombinuję z przepisami to można wyczarować super słodkości które są nie tylko cenne w wartości odżywcze ale i smaczniejsze bo nie zwierają dodatków i konserwantów które wpływają na mniejsze odczuwanie smaku.

    I wiadomo że nawet jak coś nieprzyzwoitego wpadnie od czasu do czasu to nie zawali się świat,ale warto wybierać zdrowsze i bardziej wartościowe słodkości:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, racja! Wybór teraz jest bardzo bogaty i można kupić zdrowsze odpowiedniki słodyczy :-)

      Delete
  5. ja tez zaczynam od przeczytania składu i wtedy przechodzi mi ochota na słodkie, a jeśli faktycznie muszę coś słddkiego zjeść zajadam sie żurawiną :)

    ReplyDelete
  6. Bardzo lubię słodki smak i dlatego codziennie muszę zmagać się z pokusami wtrząchnięcia czegoś niezdrowego - czytanie etykiet i odrobina wyobraźni, co może stać się z naszym ciałem, rzeczywiście pomaga. Ale tak na początek, myślę, że jakiekolwiek domowe ciasto (oczywiście bez przesadnej ilości kremów i ozdóbek) jest zdrowsze od tego co kupujemy w sklepach, wiemy co tam wrzuciliśmy przynajmniej. A 1 kawałek dziennie (czy rzadziej) na pewno nie zaszkodzi jakoś drastycznie.

    ReplyDelete
  7. Ja wyrzuciłam w marcu kawę ze swojego życia ( po 16 latach ) a teraz właśnie wzięłam się za pozbycie słodkich przekąsek ze sklepu. Moim faworytem w zamienniku jest miód:-)

    ReplyDelete
  8. Super post :). Przyznam, że cukier rzuciłam dzięki Tobie i Twoim postom, za co jestem Ci bardzo wdzięczna :). Pokazałaś mi jak bardzo negatywnie wpływa on na nasz organizm i przekonałam się. Podobno Dijon nie ma w składzie cukru, a musztardę uwielbiam, więc kolejne źródło cukru mam wyeliminowane :). Najlepsze jest to, że wcale nie mam ochoty na słodycze z cukrem, bo moje są tysiąc razy pyszniejsze :D.

    ReplyDelete
    Replies
    1. I właśnie o to chodzi, że jak człowiek zakosztuje własnych smakołyków- tych zdrowszych to nie ma ochoty wracać do tych śmieciowych :-)

      Delete
  9. aktualnei mam lipe , bo nie umiem niemieckiego a musze czytac sklady po niemiecku ;/;

    ReplyDelete
  10. O tak słodkie zdrowe zamienniki są o niebo lepsze od tych kupnych, mega kalorycznych :D :D :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadza się, są lepsze, smaczniejsze i przynajmniej wiesz co jesz :)

      Delete
  11. Fakt - słodycze sklepowe to z reguły same zło. Chociaż zapewne można byłoby znaleźć coś lepszego, ale te literki na etykietach są tak małe, że z trudnością się czyta, zwłaszcza, że skład we wszystkich językach jest wpisany w jednym miejscu bez odrobiny akapitu. I nie, nie mam problemu z widzeniem z bliska ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bo wiesz ja kupuję czekoladę z 4 składnikami, a jak w składzie jest 30 składników to trzeba je jakoś upchać na opakowaniu i pomniejszyć ;-)

      Delete
  12. Muszę wypróbowac u siebie, bo codziennie zjem coś słodkiego :(

    ReplyDelete
  13. Ja mam chyba zbyt słabą wolę na pozbycie się słodyczy :<

    ReplyDelete
  14. Pochwalę się, bo ostatnio nawracałam moją dentystkę i się chyba dała przekonać, że można mieszać jogurt z owocami, zamiast kupować gotowy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Takie to proste a 100 razy lepsze :D

      Delete
  15. Najgorzej jest wtedy, jak nie jesz słodyczy, dobrze Ci idzie i masz urodziny/imieniny/ czy bez okazji dostajesz jakies słodycze, batony, czekolady i czekoladki... I to tak bardzo kusi :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. No i tu trzeba się zdeklarować wszem i wobec "NIE JEM SŁODYCZY!" Mnie mój narzeczony kusi cały czas na cukrowe słodycze, na lody i chipsy :D ale ja nie widzę sensu ich jedzenia, szczególnie jak moge mieć coś zdrowszego i lepszego :-)
      Wczoraj na naszej drodze ukazała się piękna lodziarnia, gdzie można było skomponować sobie loda w wafelku na kształt róży w wielu smakach...czytam więc, że ..."lody wg starodawnej receptury, bez barwników i ulepszaczy" więc pytam czy mają w składzie cukier... :P ekspedientka spojrzała dziwnie i odparła ze wszystko ma cukier. Więc tylko mój kupił, a chwilę później rozkoszowałam swoje kubki smakowe w mrożonym jogurcie naturalnym o smaku kokosowym z owocami :D

      Delete
    2. A i on zapewne miał jakieś ulepszacze. Pewne jest tylko to co w domu sobie zrobisz.

      Delete
    3. Deklarują się, że to naturalny jogurt organiczny odtłuszczony z nektarem z agawy. Zgadzam się, że najlepsze jest to co się zrobi w domu! :-)

      Delete
    4. Agnes a Twój narzeczony nie chce przejść na lepszą stronę? Jeśli robisz sama słodkości, to pewnie to żaden problem robić ich więcej dla 2 osób. Nie lubi? Mój przerzucił się np. z jogurtów owocowych na naturalne, ale np. moich ciasteczek owsianych nie tknie :D

      Delete
  16. zgadzam się, niestety większość sklepowych słodyczy to jakaś porażka... od czasu kiedy ich nie jem i zdecyduję się na jakiegoś cheata to często żałuję bo teraz dokładnie wyczuwam różnice i chemiczny smak "słodyczy"... domowe zamienniki o wiele smaczniejsze :D no chyba, że są to nachosy :D hehehe

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgadzam się, te słodycze mają chemiczny posmak, który nie da się wyczuć jak je jesz codziennie. Ale jak kubki smakowe się odzwyczają to wyczuwalne to jest nawet jak powąchasz. Mam teraz tak zmysły wyostrzone, jak nigdy przedtem.

      Delete
  17. Wzięłam z Ciebie przykład i powoli wywalam cukier i jego sztuczne pochodne z życia. Zamiast tego owoce we wszystkich możliwych kombinacjach:)
    Dziekuje za inspirację!

    ReplyDelete
  18. Slicznie wyglądasz na pierwszym zdjęciu! Ile masz naprawdę lat? Wyglądasz na góra 30. Lubię czytać Twój blog, dzięki niemu zmieniłam wiele w kwestii jedzenia, czuję się lepiej i ważę mniej. Inspirujesz!
    Magda

    ReplyDelete
  19. Kochana jak ja bym chciala zucic te slodycze:(
    Ale u mnie chyba problem tkwi w psychice , bo np dzis kupilam cala czekolade ( a przeciez po wczorajszym objedzeniu sie slodyczami obiecalam ze juz nie kupie) zjadlam ja w ciagu 15 min a potem jeszcze paczka:((
    To trwa juz miesiacami co dziennie objadam sie slodyczami, probowalam te nakd ale jak kupilam paczuszke to od razu je zjadlam! Wszyatkie:(
    Ja juz nie wiem , nerki mi siadaja , trzustka boli bo dzien w dzien jem ogromne ilosci na sniadanie obiad i kolacje, czekolady paki batonow, cooo ja mam z tym zrobic:(((

    ReplyDelete
  20. Trafiłam przypadkiem i z całą pewnością będę zaglądać częściej! Potrzebuję motywacji do wzięcia się za siebie i coś czuję, że tutaj ją znajdę :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    ReplyDelete
  21. Genialny blog. Co do tematu słodyczy, to jest ot moim uzależnieniem od lat... ;d
    vaguue.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. Wszystko jest w głowie, tak jak piszesz trzeba sie przestawic z drozdzoweczek i crosantow. bez tego da sie zyc tez na słodko. :)))) Ja widze efekty cheatowania po swojej cerze, jesli chodzi o slodycze.... dlatego podjelam kroki i zamierzam trwac w moich postanowieniach. Teraz truskawencje na okraglo :)))) a ta firma Hemp to tylko dotepna w UK?

    ReplyDelete
  23. Super blog a jaki zdrowy i pyszny

    ReplyDelete
  24. Ja nie mam takiego problemu, słodycze mogłyby dla mnie nie istnieć.

    ReplyDelete
  25. Masz podobną taktykę do mnie :)

    Też najpierw szukam czegoś na co można się przerzucić o ile jest to zdrowsze a dopiero potem stopniowo wprowadzam w życie. Niestety na obecnych produktach wszelkiego typu można sie przejechać, więc trzeba sobie zrobić spis produktów jadalnych i szkodliwych i według tego żyć.

    ReplyDelete
  26. Masz całkowitą rację z ciałem jak budowla i z przeprogramowaniem myślenia. .oby się uaało na zawsze ..pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego !

    ReplyDelete
  27. Pełno pyszności na zdjęciach, a artykuł jak iść nie jeść :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. ale ja zachęcam do jedzenia tego co jest na zdjęciach, bo to lepsza alternatywa dla słodyczy sklepowych naszpikowanych chemią ;)

      Delete

Dodaj do obserwowanych